Chociaż do pewnego momentu wydawało się to nieprawdopodobne, to fakty są jednoznaczne. Premiera Grand Theft Auto 6 tuż, tuż!
Ostatnio jednak środowisko PlayStation 5 zostało dotknięte falą piractwa. Czy Rockstar Games i Take-Two Interactive mają się czym martwić?
Grand Theft Auto 6
Piraci mogą zagrozić GTA 6?
Przez wiele lat Grand Theft Auto 6 powstawało w największej tajemnicy, a sam Rockstar stosował nierzadko zaskakujące sposoby na to, by uniknąć jakichkolwiek przecieków. Bezskutecznie, bo po drodze kilka leaków się pojawiło, a najpoważniejszy z nich miał miejsce latem tego roku, gdy po mediach społecznościowych zaczęły krążyć obszerne fragmenty rozgrywki. Ba, hakerzy, którzy stali za całym zamieszaniem, grozili nawet opublikowaniem grywalnego buildu oraz ujawnieniem zakończenia. Jednocześnie Take-Two było obiektem swoistego szantażu, gdyż istnieć miał swoisty “dead man's switch”, który automatycznie ujawniłby największe tajemnice GTA 6, gdyby tylko haker został złapany.
Jakby tego było mało, niedawno doszło do swoistego przełomu w kwestii łamania zabezpieczeń PlayStation 5. Nowa metoda pozwalała użytkownikom uzyskać dostęp do jądra systemu konsoli, otwierając drogę do uruchamiania nieautoryzowanego oprogramowania, w tym emulatorów. Mogło to również zwiększać możliwości osób zajmujących się piractwem gier. Nic więc dziwnego, że pojawiły się doniesienia, jakoby Sony wymagało od graczy wersji 14.22.00.00 oprogramowania konsoli, by uruchomienie Grand Theft Auto 6 było w ogóle możliwe. Chodzi oczywiście o wersję niezłamaną, bo rzeczona metoda dotyczy softu w wersji od 7.00 do 13.60.
Wszystko to sprawia, że na kilkanaście dni przed premierą GTA 6 ponownie powraca temat zabezpieczenia produkcji przed piractwem. O problemie wypowiedział się teraz Strauss Zelnick, szef Take-Two Interactive. W niedawnej rozmowie z The Wall Street odniósł się on do tematu piractwa, zauważając, że dziś jest problemem mniejszym niż kiedyś, ale nadal wymaga reagowania.
Ze względu na rozmiary plików i stopień skomplikowania produkcji piractwo jest mniejszym problemem w branży interaktywnej rozrywki. Nie oznacza to jednak, że problem w ogóle nie istnieje. Jeśli zaczyna stanowić poważne zagrożenie, reagujemy tak samo jak każda inna firma – podejmując działania prawne i stosując rozwiązania techniczne. Będziemy musieli korzystać z obu tych metod. [...]
Myślę, że można śmiało powiedzieć, iż piractwo nadal będzie problemem w naszej branży. Po prostu musimy zachować czujność. Obecnie sytuacja jest jednak nieco bardziej skomplikowana, ponieważ w przypadku wszystkich naszych gier do uzyskania odpowiednich wrażeń z rozgrywki konieczne jest połączenie z naszymi serwerami. Jeśli więc ktoś korzysta z pirackiej wersji, czy naprawdę zamierza uruchamiać konkurencyjne serwery? Czy takie rozwiązanie rzeczywiście zapewni dobre doświadczenia? Z pewnością nie będą one znakomite. Nie oznacza to jednak, że problem można całkowicie zignorować – stwierdził Zelnick.
GramTV przedstawia:
Grand Theft Auto 6 trafi na rynek 19 listopada 2026 roku. To wtedy tytuł od Rockstar Games i Take-Two Interactive oficjalnie zadebiutuje na konsolach PlayStation 5 i XBOX Series X/S. Najwięksi fani już teraz mogą zamówić Edycję Kolekcjonerską, w której jednak… nie ma samej gry.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Ja się wstrzymuje z zakupem. Jeszcze mam w kolejce dodatek do Crimson Desert. Kończę powoli Dark Arisen. A podobno w pierwszym kwartale 2027 może być wersja PC. Więc czemu nie.
Dodatkowo w okolicy GTA6 mnóstwo ludzi będzie brało wolne więc będą luzy z klientami a płacą za dzień więc...