GTA 6 może doczekać się gigantycznego wycieku. Grupa hakerów grozi ujawnieniem całej gry wraz z fabułą

Radosław Krajewski
2026/10/12 16:45
1
0

To już dawno przestało szkodzić Rockstarowi i Take-Two, a zaczęło również graczom.

Grand Theft Auto 6 ponownie wycieka. Grupa CyberLeek twierdzi, że dysponuje kompletną wersją gry, którą zamierza udostępnić jeszcze przed premierą. Wszystko zależy od wartości powiązanej z nią kryptowaluty oraz reakcji Take-Two Interactive.

GTA 6
GTA 6

GTA 6 – czy grupa rzeczywiście posiada kompletną wersję gry?

Do premiery Grand Theft Auto 6 pozostał trochę ponad miesiąc, ale wygląda na to, że Rockstar Games może mieć kolejny poważny problem. Grupa CyberLeek, która w ostatnich miesiącach publikowała nieautoryzowane materiały z nadchodzącej produkcji, postanowiła pójść o krok dalej. Tym razem nie chodzi wyłącznie o krótkie fragmenty rozgrywki, jak ten ostatni z nagą Lucią, czy prezentację poszczególnych mechanik. Osoby stojące za wyciekami przekonują, że posiadają grywalną wersję GTA 6, zawierającą całą kampanię fabularną, łącznie z zakończeniem i napisami końcowymi.

Jak informuje serwis GamesIndustry.biz, CyberLeek opublikowało ultimatum skierowane do wydawcy gry. Według przedstawionych warunków kompletna wersja produkcji miałaby trafić do sieci, jeżeli kapitalizacja rynkowa kryptowaluty CYBERLEEK osiągnie 30 milionów dolarów. Co ciekawe, grupa pozostawiła Take-Two Interactive możliwość powstrzymania publikacji. Wydawca musiałby jednak zobowiązać się do wypuszczenia gry na fizycznych nośnikach oraz wystosować publiczne przeprosiny. Nie sprecyzowano przy tym, czego dokładnie miałyby one dotyczyć.

Na samych groźbach się nie skończyło. Grupa przedstawiła również harmonogram publikacji kolejnych materiałów, bezpośrednio uzależniony od kapitalizacji wspomnianej kryptowaluty. Każdy osiągnięty próg ma odblokowywać nowy film, który zostanie udostępniony następnego dnia. Jeżeli wartość tokena przekroczy jednocześnie kilka poziomów, kolejne nagrania mają pojawiać się codziennie, zgodnie z wcześniej ustaloną kolejnością.

Pierwszy próg wyznaczono na 5 milionów dolarów. Wówczas do sieci miałoby trafić nagranie przedstawiające niewielki czołg. Po osiągnięciu 7 milionów grupa obiecuje pokazać duży samolot pasażerski, a przy 9 milionach kolejny materiał dotyczący czołgu. Następne etapy obejmują prywatny taniec za 11 milionów oraz strzelaninę z policją przy kapitalizacji wynoszącej 13 milionów dolarów.

GramTV przedstawia:

Dalsze zapowiedzi dotyczą sceny masakry na plaży, której publikację przewidziano przy 17 milionach dolarów, myśliwca bojowego za 21 milionów oraz zderzenia dwóch pociągów po osiągnięciu 25 milionów. Ostatnim punktem planu jest udostępnienie kompletnej, grywalnej wersji GTA 6 o rozmiarze przekraczającym 200 GB, co miałoby nastąpić po przekroczeniu kapitalizacji 30 milionów dolarów.

Największe wątpliwości budzi jednak powiązanie rzekomych wycieków z promocją kryptowaluty. Po rozpowszechnieniu ultimatum kapitalizacja tokena wzrosła z około 3,8 do 5,7 miliona dolarów. Cała sytuacja może więc być próbą wykorzystania ogromnego zainteresowania grą do podbijania wartości spekulacyjnego aktywa.

Nie można przy tym wykluczyć, że groźby CyberLeek są jedynie blefem. Chociaż grupa opublikowała już materiały sugerujące dostęp do działającej wersji produkcji, nie przedstawiono niezależnie zweryfikowanych dowodów na posiadanie całej gry wraz z zakończeniem fabuły. Tym bardziej nie ma gwarancji, że zapowiadane pliki rzeczywiście zostaną udostępnione i będą możliwe do uruchomienia przez zwykłych użytkowników.

Przypomnijmy, że Grand Theft Auto 6 zadebiutuje już 19 listopada 2026 roku na PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S.

Komentarze
1
Silverburg
Gramowicz
Dzisiaj 16:48

Co? Za cicho o GTA było i nie uwzględnili pieniędzy na marketing?