Twórca Star Wars ujawnił, że planował wrócić do serii. Ostatecznie zdecydował się ją sprzedać Disneyowi.
George Lucas ujawnił, dlaczego porzucił plany nakręcenia kolejnej trylogii Gwiezdnych wojen. Legendarny reżyser przyznał, że musiał dokonać trudnego wyboru, a jedną z najważniejszych przyczyn jego decyzji był upływający czas.
George Lucas
George Lucas miał własną wizję kolejnej trylogii Gwiezdnych wojen
George Lucas na zawsze zapisał się w historii kina jako twórca Gwiezdnych wojen, ale jego przygoda z odległą galaktyką mogła potrwać znacznie dłużej. Reżyser miał bowiem przygotowane pomysły na kolejne trzy filmy, które miały kontynuować historię Luke'a Skywalkera, Lei Organy i pozostałych bohaterów oryginalnej trylogii. Ostatecznie zdecydował się jednak sprzedać Lucasfilm Disneyowi w 2012 roku, rezygnując tym samym z samodzielnej realizacji następnych części sagi. Teraz, po latach, wyjaśnił, dlaczego podjął taką decyzję.
Podczas niedawnej rozmowy z Norah O'Donnell 82-letni filmowiec przyznał, że w momencie zakończenia pracy nad Gwiezdnymi wojnami miał jeszcze w planach trzy produkcje. Zdawał sobie jednak sprawę, że ich nakręcenie oznaczałoby poświęcenie kolejnych lat życia na rozwijanie stworzonego przez siebie uniwersum. Tymczasem chciał skoncentrować się na innych przedsięwzięciach, przede wszystkim na budowie własnego muzeum.
Mam 82 lata, więc istnieją pewne ograniczenia.
Lucas wyjaśnił, że choć mógł zrealizować jeszcze trzy filmy z serii Gwiezdne wojny, bardziej zależało mu na doprowadzeniu do końca projektu muzeum. Nie bez znaczenia była również jego rodzina. W chwili sprzedaży Lucasfilmu reżyser miał 69 lat, a przygotowanie i nakręcenie całej trylogii mogłoby zająć mu kolejną dekadę. Postanowił więc poświęcić więcej czasu swojej małej córce oraz działalności niezwiązanej bezpośrednio z produkcją filmową.
Warto przypomnieć, że twórca sagi nie zrezygnował z projektów, które znajdowały się dopiero na etapie luźnych pomysłów. Jeszcze przed sprzedażą Lucasfilmu rozpoczął przygotowania do siódmego, ósmego i dziewiątego epizodu Gwiezdnych wojen. Opracował wstępne zarysy scenariuszy, a także kontaktował się z aktorami znanymi z oryginalnych filmów. Kathleen Kennedy ujawniła wcześniej, że Lucas rozmawiał z Harrisonem Fordem, Carrie Fisher i Markiem Hamillem, zanim przejęła kierownictwo nad studiem.
Disney, który kupił Lucasfilm w 2012 roku za około 4 miliardy dolarów, otrzymał również przygotowane przez reżysera materiały dotyczące kolejnej trylogii. Ostatecznie zdecydowano się jednak na opracowanie odmiennej historii, a pomysły twórcy oryginalnej sagi nie zostały wykorzystane w takiej formie, jaką początkowo zakładał.
GramTV przedstawia:
Co ciekawe, Lucas rozważał kilka różnych kierunków rozwoju fabuły. Jedna z jego koncepcji zakładała dokładniejsze przedstawienie mikrobiotycznego świata Mocy. W opowieści mieli również pojawić się Darth Maul oraz jego uczennica Darth Talon, którzy próbowaliby przejąć kontrolę nad przestępczym półświatkiem galaktyki. Równolegle Leia zajmowałaby się odbudową Republiki, a Luke podejmowałby wysiłki mające na celu przywrócenie Zakonu Jedi.
Nie jest jednak jasne, jak wyglądałaby ostateczna wersja tej historii. Pablo Hidalgo, związany przez lata z Lucasfilmem, wspominał, że w zarysie fabuły przygotowanym w 2012 roku Luke miał być samotnikiem pogrążonym w rozpaczy, którego życie zakończyłoby się w ósmym epizodzie. Z kolei Mark Hamill zapamiętał inną wersję wydarzeń, w której jego bohater szkolił Leię i pozostawał przy życiu aż do dziewiątej części.
Choć Lucas świadomie zrezygnował z dalszego rozwijania filmowej sagi, rozstanie z Gwiezdnymi wojnami było dla niego niezwykle trudne. Reżyser przyznawał wcześniej, że sprzedaż Lucasfilmu wiązała się z ogromnym emocjonalnym ciężarem. Liczył również, że po przejęciu studia przez Disneya będzie miał większy wpływ na kształt kolejnych produkcji, niż ostatecznie mu przyznano.
W 2024 roku twórca odniósł się do zmian, jakie zaszły w uniwersum po jego odejściu. Zwrócił wówczas uwagę, że osoby odpowiedzialne za nowe filmy nie zawsze rozumiały wszystkie elementy świata, który stworzył.
To ja naprawdę wiedziałem, czym są Gwiezdne wojny. To ja rzeczywiście znałem ten świat, ponieważ jest on bardzo rozbudowany. Na przykład nikt nie rozumiał Mocy. Kiedy po sprzedaży firmy zaczęli tworzyć kolejne filmy, wiele pomysłów obecnych w oryginale gdzieś zaginęło. Ale tak to już jest. Kiedy z czegoś rezygnujesz, to rezygnujesz.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!