Autor kultowych filmów science fiction ma spory problem ze swoim nowym filmem

Jakub Piwoński
2026/11/03 11:30
0
0

Kto by przypuszczał, że tak uznany twórca jak David Cronenberg będzie miał problem ze znalezieniem finansowania dla swojego nowego filmu? A jednak właśnie z taką sytuacją mierzy się kanadyjski reżyser.

David Cronenberg to twórca, którego nie trzeba przedstawiać fanom kina, a zwłaszcza science fiction i horroru. To właśnie on dał nam tak niezwykłe dzieła jak Mucha, Wideodrom, Skanerzy czy eXistenZ. Reżyser ma już gotowy scenariusz swojego nowego filmu, ale na razie nie może znaleźć pieniędzy na jego realizację.

Zza grobu
Zza grobu

David Cronenberg ma problem ze znalezieniem finansowania swojego nowego filmu (opartego na jego własnej książce)

83-letni twórca zdradził w rozmowie z włoskim dziennikiem Il Resto del Carlino, że jego następna produkcja powstanie dopiero wtedy, gdy uda mu się zdobyć potrzebne środki. Chodzi o adaptację jego własnej powieści z 2014 roku, Consumed, którą Cronenberg określa jako historię szpiegowską. Zdaniem reżysera ta sytuacja pokazuje, że niezależne kino przeżywa obecnie kryzys. Branża filmowa od pandemii pogrążona jest w chaosie, a rozwój platform streamingowych sprawił, że producenci nie wiedzą już, czy przygotowują filmy z myślą o kinach, serwisach VOD, czy odbiorcach oglądających produkcje na telefonach. W takiej sytuacji najbardziej cierpią autorskie, nietypowe projekty, które trudniej przekonać do siebie potencjalnych inwestorów.

GramTV przedstawia:

W wywiadzie zaskakująco dużo uwagi reżyser poświęcił również sztucznej inteligencji. Przyznał, że korzysta z niej na co dzień i uważa, że w przyszłości powstanie bardzo dobry film stworzony w całości przez AI. Jednocześnie wątpi, by tego rodzaju produkcje kiedykolwiek stały się częścią głównego nurtu kina. Jego wypowiedź wpisuje się w szerszą dyskusję o wykorzystaniu sztucznej inteligencji w branży. Wśród uznanych twórców, którzy wypowiadali się przychylnie o tej technologii, znaleźli się między innymi Darren Aronofsky, Steven Soderbergh, Martin Scorsese i Peter Jackson.

Sytuacji Cronenberga nie ułatwił również wynik finansowy jego ostatniego filmu. Film Zza grobu z 2024 roku, osobista opowieść reżysera o żałobie, kosztowała około 15 milionów dolarów, a zarobiła zaledwie 1,3 miliona. Dla potencjalnych inwestorów to kolejny argument, by ostrożnie podchodzić do finansowania następnego przedsięwzięcia twórcy. Trudno jednak nie dostrzec paradoksu: reżyser, który przez dekady dostarczał widzom jedne z najbardziej oryginalnych filmów science fiction i horrorów, dziś ma problem z przekonaniem producentów do kolejnego projektu.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!