Francis Lawrence, twórca cyklu Igrzyska śmierci, potwierdza, że prace nad adaptacją BioShocka dla Netfliksa wciąż trwają.
Francis Lawrence to nazwisko, które w Hollywood kojarzy się z widowiskowymi wizjami science fiction. Reżyser odpowiada za kinowy cykl Igrzyska śmierci, który odniósł sukces kasowy. Niedawno powierzono mu również adaptację innego bestsellera science fiction – Red Rising. Wielu widzów pamięta jednak, że Lawrence od lat jest związany z filmowym BioShockiem przygotowywanym dla Netfliksa. Co dzieje się z tym projektem?
BioShock
Co dalej z filmowym BioShockiem?
O ekranizację zapytano go niedawno i okazuje się, że BioShock wciąż znajduje się w fazie rozwoju. Adaptację popularnej gry zapowiedziano w 2022 roku, ale od tamtej pory niewiele słyszeliśmy na jej temat. Lawrence przerwał milczenie i dał do zrozumienia, że prace nadal trwają, choć przeniesienie gry na ekran stanowi spore wyzwanie.
To trudny orzech do zgryzienia – ten świat i tę historię, zwłaszcza że tworzymy tę postać od podstaw.
Co reżyser miał na myśli? Oryginalny BioShock opowiada o Jacku, który trafia do podwodnego miasta Rapture. Eksperyment oparty na nieograniczonej wolności naukowej i kapitalizmie kończy się katastrofą. Gra słynie z fabularnego zwrotu akcji, a jej narracja i sposób angażowania odbiorcy mogą okazać się trudne do przełożenia na język kina.
Na przeszkodzie stanęli już wcześniej inni twórcy, w tym Gore Verbinski i Guillermo del Toro. Ich próby ekranizacji nie doprowadziły do realizacji filmu. Pod skrzydłami Netfliksa miało być inaczej, ale Lawrence zwraca uwagę, że również zmiany kadrowe w kierownictwie platformy nie pozostają bez wpływu na sytuację projektu.
GramTV przedstawia:
Netflix przechodzi teraz zmiany na stanowiskach kierowniczych i całe to związane z tym zamieszanie.
Wypowiedzi Lawrence’a nie dają fanom powodów do pełnego optymizmu. Reżyser potwierdza, że adaptacja wciąż jest rozwijana, ale nie wskazuje, kiedy mogłyby ruszyć zdjęcia. Trudności związane z przeniesieniem historii na ekran pozostają aktualne, a dodatkowym znakiem zapytania jest to, czy właśnie BioShock będzie jego kolejnym filmem. Równie dobrze pierwszeństwo może otrzymać przygotowywana dla Paramount adaptacja Red Rising.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!