Filmowy BioShock nie umarł, ale wisi nad nim klątwa. Twórca hitów science fiction może go „odczarować”, ale ma już na głowie nowe zobowiązanie

Jakub Piwoński
2026/10/27 16:10
0
0

Francis Lawrence, twórca cyklu Igrzyska śmierci, potwierdza, że prace nad adaptacją BioShocka dla Netfliksa wciąż trwają.

Francis Lawrence to nazwisko, które w Hollywood kojarzy się z widowiskowymi wizjami science fiction. Reżyser odpowiada za kinowy cykl Igrzyska śmierci, który odniósł sukces kasowy. Niedawno powierzono mu również adaptację innego bestsellera science fiction – Red Rising. Wielu widzów pamięta jednak, że Lawrence od lat jest związany z filmowym BioShockiem przygotowywanym dla Netfliksa. Co dzieje się z tym projektem?

BioShock
BioShock

Co dalej z filmowym BioShockiem?

O ekranizację zapytano go niedawno i okazuje się, że BioShock wciąż znajduje się w fazie rozwoju. Adaptację popularnej gry zapowiedziano w 2022 roku, ale od tamtej pory niewiele słyszeliśmy na jej temat. Lawrence przerwał milczenie i dał do zrozumienia, że prace nadal trwają, choć przeniesienie gry na ekran stanowi spore wyzwanie.

To trudny orzech do zgryzienia – ten świat i tę historię, zwłaszcza że tworzymy tę postać od podstaw.

Co reżyser miał na myśli? Oryginalny BioShock opowiada o Jacku, który trafia do podwodnego miasta Rapture. Eksperyment oparty na nieograniczonej wolności naukowej i kapitalizmie kończy się katastrofą. Gra słynie z fabularnego zwrotu akcji, a jej narracja i sposób angażowania odbiorcy mogą okazać się trudne do przełożenia na język kina.

Na przeszkodzie stanęli już wcześniej inni twórcy, w tym Gore Verbinski i Guillermo del Toro. Ich próby ekranizacji nie doprowadziły do realizacji filmu. Pod skrzydłami Netfliksa miało być inaczej, ale Lawrence zwraca uwagę, że również zmiany kadrowe w kierownictwie platformy nie pozostają bez wpływu na sytuację projektu.

GramTV przedstawia:

Netflix przechodzi teraz zmiany na stanowiskach kierowniczych i całe to związane z tym zamieszanie.

Wypowiedzi Lawrence’a nie dają fanom powodów do pełnego optymizmu. Reżyser potwierdza, że adaptacja wciąż jest rozwijana, ale nie wskazuje, kiedy mogłyby ruszyć zdjęcia. Trudności związane z przeniesieniem historii na ekran pozostają aktualne, a dodatkowym znakiem zapytania jest to, czy właśnie BioShock będzie jego kolejnym filmem. Równie dobrze pierwszeństwo może otrzymać przygotowywana dla Paramount adaptacja Red Rising.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!