O udziale tego aktora w DCU mówi się od lat. I coś jest na rzeczy, bo rozmowy z aktorem faktycznie miały miejsce. Peter Safran, współszef DC Studios, potwierdził w rozmowie z Colliderem, że rozmawiał z Alanem Ritchsonem o jego możliwym udziale w DCU. Nie ujawnił, jakie postacie były brane pod uwagę, ale podkreślił, że aktor ma do zaoferowania więcej, niż mogłoby się wydawać.
Aktor z serialu Reacher wystąpi w DCU?
Jak wiemy, Ritchson, który zdobył popularność dzięki głównej roli w serialu Reacher, od dawna jest wskazywany przez fanów jako kandydat do zagrania Batmana. Sam aktor przyznał wcześniej, że spotkał się z przedstawicielami DC Studios, jednak rozmowy nie dotyczyły wcielenia się w Mrocznego Rycerza. Jak zdradził, darzy Jamesa Gunna dużym szacunkiem, a obie strony są zainteresowane wspólną pracą. Dodał również, że odbyło się już wiele rozmów na ten temat.
Peter Safran z kolei komentuje i także potwierdza rozmowy, wskazując jednocześnie, że aktor ma znacznie więcej do zaoferowania:
Rozmawialiśmy o kilku rzeczach, ale na razie nic z tego nie wynikło. Uważam, że jest świetny. [...] Myślę też, że ma w sobie znacznie więcej głębi, niż mogliście dotąd zobaczyć. Potrafi pokazać więcej, niż ludzie mieli okazję dostrzec.
GramTV przedstawia:
Kilka tygodni temu pojawiły się doniesienia, według których Ritchson miałby zagrać Bane’a, a Josh Brolin wcielić się w Slade’a Wilsona w planowanym filmie Savage Hunters. Według Jeffa Sneidera z programu The Hot Mic rozmowy z Ritchsonem mogły jednak dotyczyć Deathstroke’a, choć nie posunęły się dalej. Wielu fanów widzi w tym aktorze przede wszystkim kandydata do roli Batmana.
Na ten moment nie wiadomo, czy Ritchson ostatecznie dołączy do DCU. Aktor jest natomiast nadal związany z filmową adaptacją gry Helldivers w reżyserii Justina Lina. Produkcja, z której wcześniej wycofał się Jason Momoa, ma trafić do kin 9 czerwca 2028 roku.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!