W piątek premiera w kinach, a już jutro debiut na Prime Video. Amazon szybko umieszcza swój nowy film na streamingu

Radosław Krajewski
2026/10/27 10:10
0
0

Błyskawiczna premiera kinowej nowości na platformie Amazona.

Powrót jednej z najbardziej charakterystycznych postaci w dorobku Sachy Barona Cohena miał być dużym wydarzeniem dla fanów jego specyficznego humoru. Tymczasem najnowsza komedia Ali G: Kto ja jezdem? zaliczyła wyjątkowo krótką przygodę z kinami. Produkcja pojawi się w ofercie Prime Video już 28 października, czyli zaledwie pięć dni po rozpoczęciu dystrybucji kinowej.

Ali G: Kto ja jezdem?
Ali G: Kto ja jezdem?

Wielki powrót Ali G okazał się klapą? Nowy film Sachy Barona Cohena błyskawicznie trafia na Prime Video

Początkowo zakładano, że film otrzyma znacznie szerszą dystrybucję, obejmującą według wczesnych doniesień ponad tysiąc ekranów. Ostatecznie produkcja trafiła zaledwie do 23 kin. W dodatku liczba seansów została mocno ograniczona, a w wielu placówkach odbywał się tylko jeden pokaz dziennie. Szczególnie skromnie wyglądała dostępność filmu w Los Angeles oraz na Manhattanie. Sama dystrybucja trwała tylko dwa dni, czyli piątek i sobotę.

Problemy nowej komedii mogą mieć związek z reakcjami na powrót bohatera, którego humor od początku opierał się na prowokacji i ośmieszaniu stereotypów. W Wielkiej Brytanii pojawiły się głosy krytykujące Ali G jako postać utrwalającą rasistowskie wyobrażenia. Przed premierą przeprowadzono również kampanię wykorzystującą wiadomości elektroniczne generowane przez sztuczną inteligencję, której celem było nakłonienie sieci kinowych do bojkotu filmu.

Twórcy i dystrybutor nie potwierdzili, że kontrowersje wpłynęły na ograniczenie liczby pokazów. Według przedstawianego przez studio uzasadnienia krótka obecność filmu na wielkim ekranie miała nadać seansom wyjątkowy charakter przed premierą w streamingu.

Nie najlepiej wygląda również odbiór ze strony krytyków. Ali G: Kto ja jezdem? uzyskał 48 procent pozytywnych recenzji w serwisie Rotten Tomatoes, przy czym wynik ten opiera się na zaledwie 23 opiniach. Część recenzentów docenia pojedyncze żarty, ale zwraca uwagę na nierówny poziom humoru i problemy z przeniesieniem formuły znanej sprzed ponad dwóch dekad do współczesnych realiów.

GramTV przedstawia:

Nowy film jest jednocześnie pełnometrażowym debiutem reżyserskim Sachy Barona Cohena, który ponownie wciela się w ekscentrycznego Ali G. Tym razem bohater dowiaduje się, że jego wieloletnia partnerka Julie, grana przez Morganę Robinson, jest w ósmym miesiącu ciąży. Perspektywa ojcostwa skłania go do podróży do Stanów Zjednoczonych, gdzie zamierza odzyskać popularność i zdobyć pieniądze potrzebne na utrzymanie rodziny.

Produkcja wykorzystuje charakterystyczną dla komika formułę, w której fikcyjne postacie spotykają prawdziwych ludzi, często nieświadomych udziału w satyrycznym przedsięwzięciu. Podobne rozwiązania pojawiały się wcześniej w filmach Borat, Brüno oraz Kolejny film o Boracie.

Co ciekawe, Baron Cohen podczas promocji ujawnił, że realizacja jednej z najbardziej wymagających sekwencji kosztowała go z własnej kieszeni około 3 milionów dolarów. Chodzi o niezwykle skomplikowaną, trwającą osiem godzin scenę, której przygotowanie wymagało koordynacji licznych wydarzeń i uczestników. Komik promował film między innymi w programach Howarda Sterna, Jimmy'ego Fallona oraz 60 Minutes.

Mój film leci na Prime Video w tym środę, ma 89 minut, w dobie jest 14400 minut, co znaczy, że będziecie mogli go oglądać 161 razy dziennie przez resztę swojego życia za darmo

Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!