Fallout 5 w Londynie albo Paryżu? "To byłyby świetne miejsca akcji"

Maciej Petryszyn
2026/10/01 20:30
0
0

Bethesda niedawno wreszcie zabrała głos na temat Fallouta 5. To znaczy – wiemy, że powstaje.

I to w sumie jedna z niewielu rzeczy, które są w tym wypadku pewne. Nie wiadomo natomiast, gdzie tym razem przeniesie nas akcja gry.

Fallout we Francji lub Wielkiej Brytanii?
Fallout we Francji lub Wielkiej Brytanii?
Grafika wygenerowana przez AI

Fallout mógłby trafić do Europy?

Dotychczasowe odsłony serii Fallout rzucały nas po sporej części mapy Stanów Zjednoczonych. Od Kalifornii, poprzez Waszyngton, Nevadę i Massachusetts, aż po Wirginię Zachodnią. Cały czas jednak, czy to w dawnych izometrycznych częściach, czy też już tych nowszych, w pełni trójwymiarowych, scenarzyści ani myśleli opuszczać USA. Czy w przypadku Fallouta 5 w końcu się to zmieni i czy w ogóle miałoby to sens? Przestrzeń do tego widzi Bruce Nesmith, który spędził w studiu Bethesda 17 lat, gdzie był ważnym członkiem zespołu Fallouta 3 i projektantem Fallouta 4. Jego zdaniem kuszącą perspektywą wydają się stolice Francji oraz Anglii.

Swoimi przemyśleniami Nesmith podzielił się w rozmowie z AI humanizer GoHumanize:

Myślę, że gra mogłaby trafić do dowolnego miasta, które ma naprawdę wyrazisty charakter. Wystarczy spojrzeć na miejsca, do których seria już zawitała: Las Vegas, Waszyngton i Boston. Wszystkie mają bardzo charakterystyczny styl. Kuszące byłoby też wyjście poza granice kraju, mimo że Fallout jest bardzo mocno zakorzeniony w amerykańskiej kulturze.

Myślę, że Londyn albo Paryż mogłyby być świetnymi miejscami akcji, to tylko dwa przykłady. Ale jeśli gra miałaby pozostać w Stanach Zjednoczonych, to Nowy Orlean byłby świetnym wyborem. St. Louis też mogłoby być ciekawe. Powiedziałbym Los Angeles, ale Kalifornię już odwiedziliśmy w pierwszych Falloutach. Mimo to moglibyśmy wrócić na Zachodnie Wybrzeże, a Los Angeles zawsze będzie ciekawym miejscem. Można by tam zrobić naprawdę dużo, szczególnie gdyby mocniej wykorzystać motyw hollywoodzkich studiów.

Nie musimy nawet wybierać miasta. To może być po prostu jakieś miejsce. Co dzieje się w Wielkim Kanionie? Można podejść do tego sprytnie i pomyśleć o innych miejscach, do których dałoby się zabrać serię, choć w gruncie rzeczy Fallout najlepiej pasuje do bardziej miejskiego otoczenia.

GramTV przedstawia:

Warto jednak wspomnieć, że przeniesienie Fallouta poza USA wydaje się mało prawdopodobne. Wszak założenia serii dotyczą bezpośrednio Stanów Zjednoczonych po nuklearnej zagładzie. Z drugiej strony wiadomo, że w tym uniwersum atom przyczynił się do zniszczenia nie tylko Ameryki, ale i całego świata. Można więc spokojnie założyć, że i w innych zakątkach globu nie brakowałoby potworności, zarówno tych ludzkich, jak i nieludzkich, które mogłyby stanowić podstawę kolejnej opowieści.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!