Dwayne Johnson najwyraźniej wszedł w etap kariery, w którym pozwala sobie na eksperymentowanie i igranie z własnym wizerunkiem. Przez wiele lat grał głównie postacie wykorzystujące siłę fizyczną. Film Lizard Music ma stanowić sporą odmianę. Tym razem aktor, przy udziale charakteryzacji, wcielił się w mężczyznę w podeszłym wieku.
Dwayne Johnson na planie filmu Lizard Music
Lizard Music to kolejny efekt współpracy Johnsona z reżyserem Bennym Safdiem. Aktor niedawno wystąpił w filmie The Smashing Machine tego twórcy. Produkcja zebrała dobre, choć nie rewelacyjne recenzje, ale Johnson, wcielający się w zawodnika MMA, zwrócił uwagę swoim nieprzeciętnym i odważnym występem. Lizard Music wydaje się kolejną próbą odejścia od wizerunku ekranowego maczo.
Do sieci trafiły pierwsze zdjęcia aktora w roli Chicken Mana, starszego bohatera stworzonego przez Daniela Pinkwatera na potrzeby powieści z 1976 roku. Gwiazdor przeszedł znaczącą metamorfozę fizyczną – schudł, a dzięki siwym włosom, brodzie, charakteryzacji postarzającej i charakterystycznemu kapeluszowi stał się niemal nie do poznania. Za przemianę odpowiada Kazu Hiro, specjalista od charakteryzacji, który pracował również przy postarzeniu Toma Cruise’a w filmie Digger.
GramTV przedstawia:
Film szykowany jest na gwiazdkę przyszłego roku – wtedy ma nastąpić jego premiera. Można więc spodziewać się kina familijnego. Na razie trudno przewidzieć, jak będzie wyglądać całość, ale połączenie familijnej fantastyki z charakterystycznym stylem Safdiego i tak wyraźną przemianą Johnsona zapowiada nietypowy projekt. Czekamy na pierwsze materiały promocyjne.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!