Pojawienie się technologii DLSS 5 dało spore pole do popisu. Implementacja ruszyła z kopyta.
I to nawet w najbardziej nietypowych przypadkach. Takich jak ten omawiany.
DOOM
DOOM dopakowany DLSS-em
Oto bowiem pojawił się DOOM w wersji DLSS 5 On. Ale nie ten z 2016 roku – zamiast tego modderzy wzięli na tapet oryginalną grę z 1993 roku, a konkretnie Linux DOOM 1.10. Autorem tej wersji jest Nikolai Zhivotenko, który do protoplasty FPS-ów dodał obsługę NVIDIA DLSS 5 Neural Rendering. Całość przerobiono na 64-bitową aplikację działającą pod Windowsem. Co istotne, sama technologia NVIDII nie znalazła się w samym pliku wykonywalnym – zamiast tego zmodyfikowano proces renderowania, dodając mu dodatkowe informacje, wykorzystując przy tym rekonstrukcję temporalną i neuronową.
Sam Zhivotenko opisuje swoją pracę w następujący sposób:
Ten eksperyment wprowadza NVIDIA DLSS 5 do legendarnego, oryginalnego DOOM-a z 1993 roku — gry wydanej ponad 30 lat przed powstaniem tej technologii.
Cały projekt jest dostępny na GitHubie. Możecie sprawdzić kod źródłowy, zobaczyć, jak działa integracja, samodzielnie z nią poeksperymentować albo dołączyć do rozwoju projektu.
GramTV przedstawia:
NVIDIA zapowiedziała DLSS 5 w marcu 2026 roku, ale wtedy spotkała się ze skrajnie negatywnym odzewem graczy. Jeszcze przed premierą natomiast technologia wyciekła do sieci, dając spore pole do popisu dla modderów. Wśród potwierdzonych produkcji, które skorzystały już z DLSS 5, znalazły się Assassin’s Creed Shadows, Hogwarts Legacy, Resident Evil Requiem, Starfield, The Elder Scrolls 4: Oblivion Remastered, Phantom Blade Zero, Where Winds Meet oraz Delta Force.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.