Czy aktora ponownie zobaczymy w roli potężnego Sitha na dużym ekranie?
Czy Darth Vader ponownie pojawi się na wielkim ekranie, tym razem jako główny bohater własnego filmu? Hayden Christensen odniósł się do krążących w sieci plotek i zdradził, czy jest zainteresowany kolejnym powrotem do roli legendarnego Sitha.
Darth Vader
Darth Vader doczeka się własnego filmu? Hayden Christensen zabrał głos w sprawie powrotu do Gwiezdnych wojen
Uniwersum Gwiezdnych wojen w najbliższych latach czeka kolejny etap rozwoju, a Lucasfilm coraz większą uwagę poświęca produkcjom przeznaczonym do kin. Wśród fanów nie brakuje jednak osób, które chciałyby ponownie zobaczyć bohaterów znanych z oryginalnej trylogii. Szczególnie dużo emocji wzbudza możliwość powstania samodzielnego filmu poświęconego Darthowi Vaderowi, którego historia wciąż pozostawia przestrzeń do opowiedzenia kolejnych wydarzeń.
W ostatnim czasie w sieci pojawiły się doniesienia sugerujące, że Disney i Lucasfilm mogą przygotowywać widowisko skupiające się na losach Mrocznego Lorda Sithów. Według niepotwierdzonych informacji miałaby to być produkcja przedstawiająca wcześniejsze wydarzenia z życia bohatera. Do spekulacji odniósł się Hayden Christensen, który wcielał się w Anakina Skywalkera i Dartha Vadera w filmach oraz serialach należących do uniwersum Gwiezdnych wojen.
Aktor pojawił się na uroczystej gali związanej z otwarciem Lucas Museum of Narrative Art, podczas której udzielił wywiadu serwisowi E! News. Christensen został zapytany o możliwość realizacji samodzielnego filmu poświęconego Darthowi Vaderowi. Choć nie potwierdził, że projekt rzeczywiście znajduje się w przygotowaniu, przyznał, że chętnie ponownie wcieliłby się w tę postać.
Myślę, że to tylko plotki. Oczywiście byłbym zachwycony, gdybym mógł wziąć udział w takim projekcie, ale na razie są to jedynie pogłoski.
Wczytywanie ramki mediów.
Wypowiedź Christensena nie oznacza więc, że Lucasfilm oficjalnie pracuje nad nowym filmem o Vaderze. Aktor nie wyklucza jednak swojego udziału w podobnej produkcji, gdyby studio zdecydowało się na jej realizację. Na ten moment nie ujawniono żadnych konkretnych informacji dotyczących potencjalnego widowiska, jego fabuły ani terminu premiery.
GramTV przedstawia:
Podczas tego samego wydarzenia obecny był również Mark Hamill, znany z roli Luke'a Skywalkera. Aktor został zapytany o Ryana Goslinga, który dołączył do obsady nadchodzącego filmu Gwiezdne wojny: Starfighter. Gosling wcieli się w pilota Cade'a Aubberona, a Hamill nie ukrywał swojego entuzjazmu związanego z jego udziałem w produkcji. Przyznał również, że nie zamierza udzielać mu aktorskich wskazówek.
Jest świetny we wszystkim, w czym występuje. Ma idealną osobowość do tej roli i po prostu wiem, że będzie znakomity. Jest świetny we wszystkim!
Wczytywanie ramki mediów.
Lucasfilm ma w planach kilka kinowych projektów. Jednym z nich jest wspomniany Starfighter w reżyserii Shawna Levy'ego, którego amerykańską premierę zaplanowano na 28 maja 2027 roku. Produkcja z Ryanem Goslingiem w roli głównej ma stanowić kolejną samodzielną opowieść osadzoną w odległej galaktyce.
Wśród rozwijanych projektów znajduje się również film o New Jedi Order, za którego reżyserię odpowiada Sharmeen Obaid-Chinoy. W produkcji ma powrócić Rey, jedna z głównych bohaterek trylogii sequeli. James Mangold przygotowuje natomiast Świt Jedi, widowisko mające przybliżyć początki Mocy i Zakonu Jedi.
Na tym nie kończą się kinowe plany Lucasfilmu. Dave Filoni pracuje nad filmem łączącym wątki opowieści rozgrywających się w czasach Nowej Republiki, a Simon Kinberg odpowiada za przygotowanie nowej trylogii. Równocześnie studio rozwija kolejne produkcje serialowe, wśród których znajduje się drugi sezon Ahsoki, przeznaczony na platformę Disney+.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!