Czym Avatar różni się od filmów Marvela i DC Comics? Chodzi o istotny szczegół

Radosław Krajewski
2023/01/14 18:00

James Cameron wyjaśnia różnice między jego serią blockbusterów a kinem superbohaterskim.

Avatar: Istota wody wciąż się nie zatrzymuje i zarabia kolejne miliony z kin. Niedawno film przekroczył próg rentowności, stając się jednym z najbardziej dochodowych produkcji wszech czasów. Zachwycony powrotem ludzi do kin jest również James Cameron, który w rozmowie podczas gali rozdania Złotych Globów przyznał, że ma dość siedzenia w domu i oglądania filmów na streamingu. Dwie odsłony serii Avatar często porównywane są przez widzów do superbohaterskich produkcji, co nie przypadło do gustu reżyserowi. Choć jego filmy są wielkimi, widowiskowymi blockbusterami, to w rozmowie z B TV Korea Cameron wyjaśnił różnice między kolejnymi odsłonami Avatara a produkcjami wychodzącymi spod skrzydeł Marvel Studios i DC Comics.

Czym Avatar różni się od filmów Marvela i DC Comics? Chodzi o istotny szczegół

Czym Avatar różni się od MCU i DC Comics? Chodzi o antagonistę

James Cameron przyznał, że główna różnica polega na przedstawianiu złoczyńcy. Gdy w MCU i uniwersum DC niemal w każdym filmie pojawia się inny złoczyńca, przez całą serię Avatar główny antagonista będzie tylko jeden. Tym samym reżyser może rozwijać tę postać na równi z bohaterami.

To nie jest historia o superbohaterach, w której w każdym filmie pojawia się nowy złoczyńca. Ten sam antagonista za każdym razem. Ale to, jak nasz przeciwnik ewoluuje, jest również bardzo interesujące, gdy wprowadzamy kolejnych złoczyńców w trakcie. A także dodatkowych sojuszników.

GramTV przedstawia:

W grudniu przyszłego roku w kinach zadebiutuje trzecia część Avatara. Niestety na czwartą odsłonę możliwe, że będziemy musieli poczekać nie do 2026 roku, ale nawet do 2027. Disney rozważa możliwość przesunięcia premiery, aby zrobić miejsce dla Avengers: Secret Wars.

Komentarze
9
Muradin_07
The King of Iron Fist
17/01/2023 19:00
Przemo909 napisał:

JA WOLE CHODZIC DO KINA NA CIEKAWE FILMY. ( ŻEBY ZABIC CZAS).  KAZDY MA INNE PATRZENIE NA SWIAT INNE POGLĄDY WŁAASNE ITD. WIEC PROSZE SIE NIE CZEPIAC. 

To ja jako Moderator się przyczepię - proszę pisać bez Caps Locka. Wszyscy tutaj raczej czytać potrafią, nie trzeba tego robić :) 

dariuszp
Gramowicz
17/01/2023 14:04
Przemo909 napisał:

JA WOLE CHODZIC DO KINA NA CIEKAWE FILMY. ( ŻEBY ZABIC CZAS).  KAZDY MA INNE PATRZENIE NA SWIAT INNE POGLĄDY WŁAASNE ITD. WIEC PROSZE SIE NIE CZEPIAC. 

Masz wciśnięty Caps Lock.

Przemo909
Gramowicz
17/01/2023 13:54

JA WOLE CHODZIC DO KINA NA CIEKAWE FILMY. ( ŻEBY ZABIC CZAS).  KAZDY MA INNE PATRZENIE NA SWIAT INNE POGLĄDY WŁAASNE ITD. WIEC PROSZE SIE NIE CZEPIAC. 

Przemo909
Gramowicz
17/01/2023 13:52
dariuszp napisał:

Eeee... masz udar mózgu? Tego nie da się czytać.

Do kina iść nie trzeba. Wolę ze znajomymi usiąść na kanapie przed telewizorem niż siedzieć w kinie tolerując dzieciarnię. 

NIE MAM UDARU CO TY PIEPRZYSZ CZŁOWIEKU WIDZE CO I JAK SIE DZIEJE W KINACH I FILMACH. POZA TYM WYSTARCZY ZOBACZYC FILM NA EKINO.TV I NA ZALUKAJ.TV

Gregario
Gramowicz
17/01/2023 06:40

Faktycznie, różnica, która zmienia wszystko ;]

dariuszp napisał:

Ale pieprzenie. Pierwszego Avatara ludzie poszli oglądać dla efektów. Drugiego może ale sam nie jestem pewny.

Oj tak, pamiętam jak tu na gramie ludzie chwalili się, ile to razy byli w kinie na pierwszym Avatarze, bo "ładne widoki były" :D

dariuszp
Gramowicz
15/01/2023 18:35
Przemo909 napisał:

Szkoda słow wszystko jest widoeczne oi do przewidzenia nic nowego tworcy nie maka juz pomysłów odechciewa sie odgladac filmy ale trzeba chodzic do kina na ciekawe tytłu zeby zabic czas jakos nawt gry upadaja itd bo tworcy nie maja pomysłow cuiekawych 

Eeee... masz udar mózgu? Tego nie da się czytać.

Do kina iść nie trzeba. Wolę ze znajomymi usiąść na kanapie przed telewizorem niż siedzieć w kinie tolerując dzieciarnię. 

W zasadzie przez ostatnie parę lat jedyny film na który poszedłem do kina to Diuna. 

Przemo909
Gramowicz
15/01/2023 14:25
dariuszp napisał:

Ale pieprzenie. Pierwszego Avatara ludzie poszli oglądać dla efektów. Drugiego może ale sam nie jestem pewny.

Jednak łatwo pokazać jak głupie i nudne są te filmy. Pewnie 95% ludzi zaglądających tutaj nie wie jak główny bohater ma na imię. Nie ma pojęcia jak główny złoczyńca ma na imię. Nawet nie wiedzą jak laska biegająca za głównym bohaterem ma na imię. Czy jak naukowiec grana przez Sigourney Weaver się zwie.

Nie wiemy bo to są nudne, sztampowe, generyczne postacie które można spokojnie wymienić na kogoś innego i nie wpłynie to na historię. Nie wiemy bo poszliśmy zobaczyć efekty a później wyrzuciliśmy całość z głowy. Bo fabuła ssała pałę tak samo jak fabuła dwójki ssie. 

Szkoda słow wszystko jest widoeczne oi do przewidzenia nic nowego tworcy nie maka juz pomysłów odechciewa sie odgladac filmy ale trzeba chodzic do kina na ciekawe tytłu zeby zabic czas jakos nawt gry upadaja itd bo tworcy nie maja pomysłow cuiekawych 

dariuszp
Gramowicz
15/01/2023 10:59

Ale pieprzenie. Pierwszego Avatara ludzie poszli oglądać dla efektów. Drugiego może ale sam nie jestem pewny.

Jednak łatwo pokazać jak głupie i nudne są te filmy. Pewnie 95% ludzi zaglądających tutaj nie wie jak główny bohater ma na imię. Nie ma pojęcia jak główny złoczyńca ma na imię. Nawet nie wiedzą jak laska biegająca za głównym bohaterem ma na imię. Czy jak naukowiec grana przez Sigourney Weaver się zwie.

Nie wiemy bo to są nudne, sztampowe, generyczne postacie które można spokojnie wymienić na kogoś innego i nie wpłynie to na historię. Nie wiemy bo poszliśmy zobaczyć efekty a później wyrzuciliśmy całość z głowy. Bo fabuła ssała pałę tak samo jak fabuła dwójki ssie. 

KotRyszard
Gramowicz
15/01/2023 08:02

Różnica jak cholera....