Reżyser już na początku rozmów z Universal Studios miał postawić ultimatum. Jeśli studio nie zgodziłoby się na kategorię wiekową R, Odyseja nie trafiłaby do realizacji.
Kampania promocyjna Odysei nabiera rozpędu, a wraz z nią pojawiają się kolejne kulisy powstawania jednego z najbardziej wyczekiwanych filmów roku. Christopher Nolan ujawnił właśnie, że jeszcze przed rozpoczęciem prac postawił Universal Studios jeden niepodlegający negocjacjom warunek. Gdyby nie został spełniony, ekranizacja eposu Homera najprawdopodobniej nigdy by nie powstała.
Odyseja
Nolan nie chciał żadnych kompromisów w przypadku kategorii wiekowej
W rozmowie z magazynem Empire reżyser zdradził, że od samego początku nalegał, aby film otrzymał kategorię wiekową R. Jak podkreślił, tylko w ten sposób mógł wiernie oddać brutalność i charakter oryginalnej historii.
Już na samym początku odbyłem ze studiem bardzo szczerą rozmowę. Chcieliśmy stworzyć najbardziej intensywną wersję Odysei.
Nolan wyjaśnił, że realia świata przedstawionego w poemacie Homera nie pozwalały na złagodzenie przemocy wyłącznie po to, by film otrzymał kategorię PG-13.
Mówimy o epoce mieczy, łuków i strzał. To znacznie bardziej brutalny rodzaj przemocy. Bardzo szybko doszedłem do wniosku, że stworzenie wersji PG-13 byłoby niezwykle trudne i oznaczałoby zbyt daleko idące kompromisy.
GramTV przedstawia:
Decyzja wydaje się zrozumiała również w kontekście samego materiału źródłowego. Odyseja zawiera brutalne bitwy, okaleczenia, sceny zemsty oraz wątki erotyczne, które trudno byłoby przedstawić w łagodniejszej formie bez znaczącej ingerencji w historię.
Warto zwrócić uwagę na jeden fakt. To dopiero czwarty film w karierze Christophera Nolana z kategorią R. Wcześniej takie oznaczenie otrzymały Memento, Bezsenność oraz nagrodzony Oscarem Oppenheimer. Sukces tego ostatniego, który przy budżecie około 100 milionów dolarów zarobił niemal miliard dolarów na całym świecie, najprawdopodobniej ułatwił reżyserowi wywalczenie pełnej swobody twórczej przy znacznie droższej Odysei.
Odyseja trafi do kin już wkrótce. Premiera filmu została zaplanowana na 17 lipca, a wszystko wskazuje na to, że widzowie otrzymają ekranizację pozbawioną kompromisów – dokładnie taką, jaką od początku chciał nakręcić Christopher Nolan.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!