Ukraina stała się polem testowym dla bardzo wielu typów uzbrojenia, a co za tym idzie, strony konfliktu przechwytują wzajemnie swoje technologie w celu przeprowadzenia głębszych analiz.
Zrzucany z pokładu samolotu Su-57 bezzałogowiec jest w gruncie rzeczy pociskiem manewrującym, a jego możliwości pochodzą między innymi z układu NVIDIA Jetson Orin NX.
Ukraina stała się polem testowym dla bardzo wielu typów uzbrojenia, a co za tym idzie, strony konfliktu przechwytują wzajemnie swoje technologie w celu przeprowadzenia głębszych analiz.
Szukanie słabych punktów w projektach to jedno, ale tym razem udało się odkryć także konkretne informacje o chipie, który nadaje pociskowi najważniejsze możliwości bojowe, czyli nawigację i śledzenie celu.
NVIDIA Jetson Orin NX z oznaczeniem TE980M-A1, odczytanym ze zgliszcz, jest zbieżny z rodziną Tegra T234.
Odnaleziona odmiana posiada 16 GB pamięci oraz ośmiordzeniowy procesor Arm Cortex-A78AE z układem graficznym Ampere, wyposażonym w 1024 rdzenie CUDA i 32 rdzenie Tensor.
NVIDIA szacuje jego wydajność na maksymalnie 157 TOPS, jeśli przeszedł aktualizacje trybów zasilania JetPack.
To może oznaczać, że rosyjski pocisk korzysta już z Ai do prowadzenia zadań bojowych.
Poprzednia wersja pocisku z oznaczeniem K nie miała tej funkcji, a do tego nie była przystosowana do przechowywania w środku samolotu czy drona.
S-71 Monochrom jest więc odczuwalną ewolucją, ograniczającą widoczność statku powietrznego, który normalnie miałby pod skrzydłami duże pakiety z rakietami.
Jeżeli “Tegra” zaświeciła Ci jakąś lampkę w głowie, jesteś na dobrym tropie.
Chipy z tej rodziny pojawiają się od lat w konsolach Nintendo Switch, a T234 pochodzi z tej samej grupy co T239, napędzające jego drugą odsłonę.
Mamy więc do czynienia z analogicznym zastosowaniem architektury Ampere i 8-nanometrowego procesu, jednak do kompletnie innych celów.
Samo pozyskanie chipa nie stanowi dla rosyjskiego przemysłu większego problemu, bo jego początki sięgają 2020 roku. Nie szukałbym więc specjalnie winy w dostawcach, bo sam chip jest idealnym przykładem produktu dual-use.
W założeniu T234 był skierowany do robotyki i branży automotive, więc niestety radzi sobie bardzo dobrze z nawigacją i identyfikacją celów, także wojskowych.
Myślę, że sporo w śledzeniu pomaga obsługa Optical Flow, choć jest to wersja dla Ampere, nie Ada Lovelace.
Nie wygeneruje więc raczej dodatkowych klatek, ale dobrze poradzi sobie z przewidywaniem wektora, z którym porusza się cel.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!