Twórcy Join Us postanowili sprawdzić, jak ich satyryczne spojrzenie na życie w sekcie odbiorą ludzie, którzy naprawdę przez lata należeli do takich społeczności. Poznajcie efekt.
Join Us to nadchodząca gra survivalowa z otwartym światem, w której gracze mogą założyć własną sektę, zdobywać nowych wyznawców, budować swoją siedzibę i ustalać zasady, którymi będzie kierować się społeczność. Wszystko to dzieje się w świecie po apokalipsie, a produkcję można będzie przejść samotnie lub w kooperacji dla maksymalnie czterech osób.
Join Us
Twórcy zaprosili do gry byłych członków sekt
Wolf Haus postanowiło przeprowadzić dość nietypowy eksperyment podczas gamescomu 2026. W Join Us zagrali Jaga, Javier, Ariel i Elena — cztery osoby, które wcześniej należały do różnych sekt i łącznie spędziły w takich społecznościach ponad 50 lat. Ich zadaniem było nie tylko sprawdzenie gry, ale również skonfrontowanie przedstawionej w niej wizji życia w sekcie z własnymi doświadczeniami.
Twórcy nie ujawnili nazw organizacji, do których wcześniej należeli uczestnicy, ale pozwolili im opowiedzieć o niektórych wspomnieniach. Ariel wspominał między innymi, że wierzył kiedyś w przybycie UFO, które miało zabrać go „do domu” 12 maja 2001 roku. Javier z kolei opowiadał o pobycie w czymś w rodzaju ośrodka holistycznego odmładzania, którego mieszkańcy sami uprawiali żywność.
GramTV przedstawia:
Reakcje na Join Us okazały się przy tym mocno zróżnicowane. Jeden z uczestników z entuzjazmem podszedł do możliwości uprawiania własnych pomidorów, podczas gdy inny po zapoznaniu się z grą stwierdził bez ogródek: „Nikt tego nie polubi”. Sam Wolf Haus przyznał, że opinie byłych członków sekt były „mieszane”.
Join Us ma trafić na PC, PlayStation 5 oraz Xboksa Series X/S w marcu 2027 roku. Gra wyróżnia się już samym pomysłem na rozgrywkę, ale eksperyment z udziałem byłych członków sekt jest również ciekawym sposobem na sprawdzenie, czy satyryczna wizja twórców rzeczywiście znajduje pokrycie w doświadczeniach ludzi, którzy znają ten temat z własnego życia.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!