Gamescom powinien być dla niezależnych deweloperów okazją do zaprezentowania swoich projektów szerszej publiczności i nawiązania nowych kontaktów. Dla Ryana Laleya tegoroczna impreza zakończyła się jednak znacznie wcześniej, niż planował. Twórca horroru Mimic poinformował, że z jego stoiska skradziono sprzęt. Poszkodowani zostali również inni wystawcy. W sprawę zaangażowała się policja, a pomoc deweloperowi zaoferował CD Projekt RED.
Wiedźmin 4
CD Projekt RED zaoferowało pomoc deweloperowi, któremu skradziono sprzęt
Ryan Laley jest niezależnym twórcą pracującym nad Mimic, asymetrycznym sieciowym horrorem survivalowym przeznaczonym dla maksymalnie dziesięciu graczy. Podczas Gamescomu deweloper prezentował swoją produkcję w biznesowej części targów. W nocy z czwartku na piątek doszło jednak do kradzieży sprzętu znajdującego się na stoiskach.
Według informacji Insider Gaming skradziono łącznie co najmniej osiem laptopów. Laley przekazał, że złodzieje nie ograniczyli się wyłącznie do jego stanowiska, ponieważ sprzęt stracili także inni wystawcy znajdujący się w tej części hali. Poszkodowani zgłosili sprawę policji.
Włamali się tutaj zeszłej nocy. Nie tylko do mnie, ale również do innych. Wszystkie nasze laptopy zostały skradzione. Sam już nie wiem. Jako niezależny deweloper pracujący w pojedynkę ponoszę ogromne koszty i wszystko jest trudne do zrobienia samemu. To, co się wydarzyło, jest niezwykle frustrujące. To po prostu łamie serce.
Deweloper przyznał również w mediach społecznościowych, że wydarzenie praktycznie zakończyło dla niego tegoroczny Gamescom. Mimo poniesionych strat zamierzał jednak spróbować wykorzystać pozostały czas imprezy najlepiej, jak tylko może.
Mój Gamescom dobiegł przedwczesnego końca. Sprzęt z naszego stoiska został skradziony zeszłej nocy. Złożyliśmy zawiadomienia na policji. Brakuje mi słów, żeby opisać, co czuję. Jestem po prostu pokonany. Postaram się zrobić wszystko, co mogę, przez resztę tygodnia, ale finansowo i psychicznie jest to dla mnie ogromny cios.
Wczytywanie ramki mediów.
GramTV przedstawia:
Sytuacja odbiła się szerokim echem w branży. Na wpis Laleya zareagowało między innymi oficjalne konto Cyberpunka 2077. CD Projekt RED zapowiedział, że sprawdzi swoje zapasy sprzętu i postara się przekazać niezależnemu twórcy urządzenia, które pomogą mu wrócić do pracy. Polski deweloper nawiązał przy tym do świata swojej gry, wspominając o archiwach Arasaki i określając Laleya mianem „chooma”.
Bardzo nam przykro, że coś takiego cię spotkało. Mamy nadzieję, że wiesz, iż nie jesteś z tym sam. Chociaż nie pomoże to natychmiast, zajrzymy do archiwów sprzętowych Arasaki i sprawdzimy, czy możemy wysłać coś w twoją stronę. Żaden choom nie powinien zaczynać od zera.
Wczytywanie ramki mediów.
Mimic to asymetryczny horror, w którym uczestnicy rozgrywki wykonują określone zadania i próbują przetrwać spotkanie z polującym na nich androidem. Jeden z graczy może natomiast wcielić się w tytułowego Mimica, zmiennokształtną istotę ukrywającą się wśród pozostałych uczestników.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!