Dzięki tej produkcji Harrison Ford został gwiazdą.
Dziś Gwiezdne wojny są jedną z największych marek w historii popkultury, jednak niewiele brakowało, aby kosmiczna saga George’a Lucasa nigdy nie trafiła na ekrany. Kluczową rolę odegrał niepozorny film o grupie amerykańskich nastolatków, którego sukces przekonał wytwórnię, że warto zaufać młodemu reżyserowi.
Amerykańskie Graffiti
Sukces Amerykańskiego Graffiti otworzył George’owi Lucasowi drogę do Gwiezdnych wojen
Mowa o Amerykańskim Grafitti, które na początku bieżącego miesiąca obchodziło swoją 53 rocznicę premiery. Film trafił do amerykańskich kin w szerokiej dystrybucji dopiero 11 sierpnia 1973 roku. George Lucas wyreżyserował film i napisał scenariusz wspólnie z Glorią Katz oraz Willardem Huyckiem. Historia rozgrywała się latem 1962 roku w Modesto w Kalifornii i przedstawiała jedną noc z życia grupy absolwentów szkoły średniej, spędzoną między innymi na przejażdżkach samochodami i ulicznych wyścigach.
Producentem filmu był Francis Ford Coppola, a budżet wynosił około 750 tysięcy dolarów. W obsadzie znaleźli się Richard Dreyfuss, Ron Howard, Paul Le Mat, Charles Martin Smith, Cindy Williams, Candy Clark oraz Mackenzie Phillips. Na ekranie pojawił się również praktycznie nieznany wówczas Harrison Ford, który kilka lat później stał się jednym z najważniejszych aktorów, znanych z ról w Indianie Jonesie i Gwiezdnych wojnach.
Amerykańskie Graffiti okazało się ogromnym sukcesem. Film zarobił na całym świecie ponad 140 milionów dolarów i zakończył 1973 rok jako trzecia najbardziej dochodowa produkcja w Ameryce. Otrzymał również pięć nominacji do Oscara, w tym za najlepszy film oraz reżyserię, a także zdobył Złoty Glob w kategorii najlepszego filmu komediowego lub musicalu.
Co ciekawe, Lucas rozpoczął starania o realizację Gwiezdnych wojen jeszcze przed premierą Amerykańskiego Graffiti. Wstępny zarys projektu został jednak odrzucony przez United Artists oraz Universal Pictures. Sytuacja zmieniła się za sprawą Alana Ladda Jr. z 20th Century Fox. Producent zainteresował się Lucasem, kiedy Amerykańskie Graffiti zaczęło zbierać pozytywne opinie podczas festiwali. Po obejrzeniu gotowego filmu zdecydował, że jest gotowy poprzeć kolejny projekt reżysera.
Lucas otrzymał standardową wówczas umowę, która przewidywała po 50 tysięcy dolarów za napisanie scenariusza, produkcję oraz reżyserię filmu. Do projektu dołączył także Gary Kurtz, wcześniej pracujący przy Amerykańskim Graffiti. Sukces poprzedniej produkcji znacząco poprawił jednak pozycję negocjacyjną Lucasa. Zamiast walczyć o znacznie większą wypłatę, twórca zgodził się na niższe wynagrodzenie za reżyserię w zamian za zachowanie praw do kontynuacji oraz pełnej kontroli nad merchandisingiem. Fox zaakceptował warunki, ponieważ nie spodziewano się, że prawa te mogą mieć większą wartość.
GramTV przedstawia:
Decyzja okazała się niezwykle istotna dla przyszłości Lucasa. W tamtym okresie rozbudowany rynek produktów związanych z pojedynczym filmem nie funkcjonował jeszcze w skali, którą później osiągnęły Gwiezdne wojny. Pieniądze zarobione dzięki Amerykańskiemu Graffiti pozwoliły reżyserowi również kupić pierwszą siedzibę Lucasfilm oraz pomóc w finansowaniu Industrial Light and Magic, studia efektów specjalnych utworzonego na potrzeby jego kosmicznego widowiska.
Początkowo Fox chciał przeznaczyć na film około 8 milionów dolarów. Budżet wzrósł ostatecznie do około 11 milionów, a Alan Ladd Jr. wielokrotnie przekonywał kierownictwo studia, że dotychczasowe sukcesy Lucasa uzasadniają zwiększenie nakładów.
Nawet podczas produkcji przedstawiciele Foxa pozostawali sceptyczni. Film trafił w maju 1977 roku początkowo jedynie do 32 kin i był dystrybuowany razem z dramatem romantycznym Druga strona północy. Według przytaczanych informacji studio zakładało nawet wycofanie Gwiezdnych wojen po dwóch tygodniach od pemiery. Część przedstawicieli wytwórni uważała produkcję za zbyt dziecinną i obawiała się, że może zaszkodzić reputacji Foxa.
Rzeczywistość bardzo szybko zweryfikowała te przewidywania. Gwiezdne wojny stały się gigantycznym przebojem i ostatecznie najbardziej dochodowym filmem w historii w tamtym momencie. Sukces rozpoczął rozwój marki obejmującej później kolejne filmy, seriale, gry, książki, komiksy, zabawki i niezliczone produkty licencyjne.
W 2027 roku Gwiezdne wojny będą obchodziły 50. rocznicę premiery pierwszego filmu. Historia całego fenomenu mogła jednak wyglądać zupełnie inaczej, gdyby cztery lata wcześniej skromne Amerykańskie Graffiti nie okazało się jednym z największych filmowych sukcesów swojego roku i nie przekonało Hollywood, że George’owi Lucasowi warto dać jeszcze jedną szansę.