Nietypowa animacja o rozpieszczonym kocie nie zdołała zdobyć większej publiczności.
W czasach, gdy platformy streamingowe coraz szybciej rozliczają produkcje z wyników oglądalności, kolejny serial nie doczeka się kontynuacji. Tym razem padło na Kevin, animowaną komedię stworzoną przez Aubrey Plazę, znaną między innymi z Parks and Recreation, Białego Lotosu czy Megalopolis.
Kevin
Kevin kończy swój żywot po zaledwie jednym sezonie
Informację o zakończeniu serialu przekazała sama aktorka za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Amazon Prime nie zamówi kolejnego sezonu Kevina. To bardzo rozczarowujące, ponieważ dopiero się rozkręcaliśmy – napisała Plaza.
Choć serial zebrał przyzwoite recenzje, nie przebił się do szerszej świadomości widzów. W przeciwieństwie do największych animowanych hitów platform streamingowych, Kevin przeszedł raczej bez większego echa, a wielu subskrybentów Prime Video mogło nawet nie wiedzieć o jego istnieniu.
GramTV przedstawia:
Serial opowiadał historię rozpieszczonego kota domowego o imieniu Kevin. Kiedy jego właściciel postanawia zakończyć ich nietypową relację, zwierzak trafia do nowojorskiego schroniska, gdzie poznaje grupę bezdomnych kotów. To właśnie tam musi nauczyć się samodzielności i odnaleźć w świecie, który znacząco różni się od komfortowego życia, do którego był przyzwyczajony.
Produkcja stawiała na specyficzny humor skierowany przede wszystkim do dorosłych widzów. Twórcy łączyli absurdalne sytuacje, satyrę i nowojorskie realia z historią o dojrzewaniu i poszukiwaniu własnej tożsamości. Krytycy zwracali uwagę, że pod warstwą żartów kryła się zaskakująco ciepła opowieść o niezależności i budowaniu relacji.
Obok Aubrey Plazy głosów bohaterom użyczyli między innymi Jason Schwartzman, Whoopi Goldberg, Amy Sedaris oraz John Waters. Aktorka nie ukrywa, że liczyła na los podobny do tego, jaki przed laty spotkał Parks and Recreation. Produkcja NBC również zaczynała od przeciętnych wyników oglądalności, ale otrzymała czas na rozwój i ostatecznie stała się jednym z najbardziej lubianych sitcomów swojej epoki. W przypadku Kevina takiej szansy jednak nie będzie.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Jak coś zostało ubite to pewnie było rasistowskie lub miało zbyt inteligentny humor. Nie pozostaje nic innego niż obejrzeć żeby się dowiedzieć czy faktycznie nie warto.
wolff01
Gramowicz
22/06/2026 15:06
W pewnym momencie zrobiła się moda na animacje "dla dorosłych" naśladujące BoJack Horseman i generalnie animacje z Adult Swim - w do złudzienia podobnym stylu. Ale problem z takimi modami polega na tym że jest bardzo wąskie okienko żeby się wstrzelić - od pomysłu do realizacji moda mogła juz dawno minąć, a dla większości ludzi ten serial pewnie nie różni się od wielu mu podobnych które powstawały ostatnio a wyskakują w podpowiedziach na streamingu - antropomorficzne postaci i zblazowani/cyniczni bohaterowie szukający siebie - w wersji "niby" komediowej...
A animacje jest zawsze najłatwiej uwalić, bo jest relatywnie droga w produkcji, a jak nie "zatrybi" to nie ma co ciągnąć tematu.