AI na polu bitwy bez kontroli człowieka? USA i Rosja wykreśliły zabezpieczenia

Maciej Petryszyn
2026/09/28 19:30
0
0

Sztuczna inteligencja dla wielu jest tylko ciekawostką, pozwalającą na generowanie głupich filmików czy też odrabianie zadań domowych. Ale jest i druga strona.

Nie bez powodu przecież delegaci na zgromadzeniu Organizacji Narodów Zjednoczonych pochylili się nad tematem. Ze skutkiem łatwym do przewidzenia.

USA i Rosja rzekomo osłabiły regulacje w sprawie broni sterowanej przez AI
USA i Rosja rzekomo osłabiły regulacje w sprawie broni sterowanej przez AI
Grafika wygenerowana przez AI

“To była śmierć od tysiąca drobnych cięć”

Chodziło o prace nad regulacjami, które następnie mogłoby otworzyć drogę do prawnie wiążącego traktatu regulującego śmiercionośną broń autonomiczną. Ta bowiem, podobnie jak broń atomowa, chemiczna czy biologiczna, zdecydowanie wymaga przepisów określających zakres badań i ich dopuszczalne efekty. Jak podaje The Washington Post, ostatniego dnia negocjacji traktatowych delegaci z Ameryki i Rosji mieli mocno ingerować w wypracowaną wcześniej treść porozumienia. Samo w sobie nie byłoby to może tak dużym problemem, gdyby nie fakt, że główny punkt ich zainteresowania, jak donoszą informatorzy, stanowiły zapisy związane z bezpieczeństwem wykorzystywania AI w uzbrojeniu. Zapisy, które usunięto.

GramTV przedstawia:

Wcześniej była mowa m.in. o tym, by systemy sztucznej inteligencji działały w sposób przewidywalny i niezawodny. Brane pod uwagę przed podjęciem decyzji o użyciu tego typu broni miały być kwestie etyczne, ale to również wykreślono. Mało? Przedstawiciele Rosji i USA, wyposażeni we wsparcie niemal dwukrotnie większych niż u innych zespołów prawników, mieli ponadto usunąć przepis, który bezwzględnie wymagał udziału człowieka. To żywa osoba miała dokonać weryfikacji celów wyznaczonych przez AI zanim wydano by pozwolenie na przeprowadzenie ataku. – To była śmierć od tysiąca drobnych cięć – opisuje jedna z osób, która była świadkiem wydarzeń rozgrywających się za zamkniętymi drzwiami.

Doniesienia te trafiają do nas w tym samym okresie, gdy pojawiły się wątpliwości co do utrzymania obecnego tempa rozwoju sztucznej inteligencji. Niedawno wszak były pracownik Anthropic i OpenAI przyznał, że sami badacze tematu sztucznej inteligencji szczerze wierzą, że może ona nas wszystkich zabić do końca tej dekady. Z kolei Dario Amodei z Anthropic stwierdził, iż źle zarządzana sztuczna inteligencja może stanowić zagrożenie dla całej ludzkości. Mimo tego obecny prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, nie zamierza wprowadzać żadnych regulacji zahamowujących tempo badań nad AI.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!