Netflix szykuje nową funkcję opartą na AI. Chce dokładnie wiedzieć, na co masz ochotę

Jakub Piwoński
2026/11/04 09:30
0
0

AI Discover pojawi się jako osobna zakładka na stronie głównej platformy i pozwoli subskrybentom dokładniej określać swoje filmowo-serialowe potrzeby.

Dzieje się to, o czym spekulowano już od miesięcy. Wielkie platformy streamingowe będą coraz chętniej sięgać po asystentów AI, aby skuteczniej kierować użytkowników do konkretnych tytułów, uwzględniając ich aktualne potrzeby. Spokojnie, asystenci sztucznej inteligencji nie trafią jeszcze do gier wideo, pomagając nam w rozgrywce, choć również takie pomysły krążą już po sieci. Na razie dostaniemy wirtualnego pomocnika w naszych filmowo-serialowych wyborach.

Netflix
Netflix

Netflix da nam asystenta AI

Netflix zapowiedział wprowadzenie funkcji AI Discover. Pojawi się ona jako osobna zakładka na stronie głównej platformy i pozwoli subskrybentom dokładniej określać, na co mają ochotę. Użytkownicy będą mogli wskazywać swoje filmowe i serialowe preferencje, a następnie dostrajać otrzymywane rekomendacje. Wybierzesz na przykład kategorię „Przestrasz mnie”, jeśli masz ochotę się przestraszyć, a narzędzie pomoże znaleźć odpowiednie horrory. Netflix zapowiada, że system będzie uczył się na podstawie informacji przekazywanych przez użytkowników w czasie rzeczywistym.

GramTV przedstawia:

AI Discover ma początkowo obejmować filmy i seriale. Kto wie, może z czasem funkcja zostanie rozszerzona również na bibliotekę gier mobilnych serwisu. Na razie będzie stopniowo udostępniana użytkownikom w Stanach Zjednoczonych, począwszy od 3 listopada. W kolejnych tygodniach jej dostępność zostanie rozszerzona. Nie wiadomo jednak, czy i kiedy rozwiązanie trafi do Polski.

Netflix zaznacza, że funkcja ma charakter eksperymentalny i będzie rozwijana na podstawie testów oraz opinii użytkowników. Firma podkreśla również, że informacje przekazywane przez subskrybentów za pośrednictwem AI Discover nie będą wykorzystywane przez kierownictwo do podejmowania decyzji dotyczących produkcji kolejnych filmów i seriali. Nie da się jednak ukryć, że nowe narzędzie może stać się kolejnym źródłem szczegółowych danych o preferencjach użytkowników.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!