News

Feudalna Japonia zbyt obnażona jak na standardy Assassin's Creeda

Patryk Purczyński, 29.10.2014 13:35 25

Twórcy serii Assassin's Creed wolą eksplorować miejsca i epoki, których wcześniej gracze nie mieli okazji zbyt często podziwiać. Właśnie dlatego seria nigdy nie zawędrowała do feudalnej Japonii.

Jedną z najczęściej postulowanych przez fanów Assassin's Creeda lokacji jest Japonia w czasach feudalizmu. - Zawsze można by to zrobić, ale w obliczu ilości dostępnego materiału historycznego, jest to motyw, który był w grach wideo wielokrotnie przerabiany - mówi Alex Hutchinson, człowiek, który pełnił rolę dyrektora kreatywnego Assassin's Creed III.

- Assassin's Creed jest jedną z tych gier, które biorą na warsztat mniej znane okresy historyczne i zakątki świata, sprawiając, że stają się naprawdę fajne, zabawne i odświeżające. Feudalna Japonia z pewnością sprawdziłaby się jako gra o asasynach, ale uważam, że ludzie mieliby wrażenie, że już w takie coś kiedyś grali. Wiecie, co mam na myśli: "byłem już samurajem", "byłem już wojownikiem ninja" - tłumaczy Hutchinson.

Najnowsza część Assassin's Creeda, Unity, zabierze graczy do Paryża okresu rewolucji francuskiej. Seria uderzy też w tony dalekowschodnie, ale tylko za pośrednictwem dostępnego w ramach przepustki sezonowej spin-offu Assassin's Creed Chronicles: China.

najnowsze