Apetyty wszystkich w zniecierpliwieniu oczekujących na ujawnienie nowego dzieła brytyjskiego studia Splash Damage podjudził Sean Brennan, dyrektor ds. marketingu w europejskim oddziale Bethesdy. W jednym z ostatnich wywiadów zdradził on pierwsze szczegóły dotyczące tej produkcji. Był jednak powściągliwy w słowach.

"Nie ujawniamy jeszcze nazwy gry" - podkreślił na początku - "ale to pierwszoosobowy shooter". To w zasadzie jedyna konkretna informacja, jaką przekazał Brennan. Później było już bowiem jedynie tradycyjne obiecywanie złotych gór. "To produkt, który, jak wierzymy, okaże się przełomowy dla gatunku".
Zgodnie z zapewnieniami Brennana, jakością omawiany projekt ma dorównywać Falloutowi 3. "Jest w nim mnóstwo innowacyjnych elementów" - twierdzi przedstawiciel Bethesdy. Właśnie dlatego władze firmy nie chcą, by projekt zbyt wcześnie ujrzał światło dzienne i trzymają go w ścisłej tajemnicy przed światem. A konkretnie przed konkurencją.
Tajemnica ta, przynajmniej w pewnej części, powinna zostać ujawniona na czerwcowych targach E3. Właśnie tam ma dojść do pierwszej prezentacji produkcji studia Splash Damage.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!