Jednym z efektów światowego kryzysu finansowego jest również bankructwo Islandzkiego systemu bankowego. Jest to o tyle złe dla tamtejszych mieszkańców, że kraj ten opierał swoją gospodarkę właśnie o usługi finansowe. Nie zdziwcie się więc, jeżeli w te święta, po raz pierwszy od kilku lat, zobaczycie swoich znajomych, którzy wyjechali swojego czasu do Islandii "na stałe".
![]()
"Aby robić nowe gry, potrzebujemy zagranicznych inwestorów... obecne ograniczenia dostępu do obcych walut stawiają nas w ciężkiej sytuacji. Prowadzimy rozmowy z rządem, ale jeżeli nie znajdziemy potrzebnego kapitału, będziemy musieli opuścić Islandię nawet jeżeli nam się to nie podoba".