Tydzień z grą Tomb Raider: Underworld – dzień piąty
Dawno, dawno temu archeologom wystarczał zestaw podstawowych narzędzi. Od czasu pojawienia się Lary Croft i doktora Jonesa wiele się jednak zmieniło. Teraz nieuzbrojony archeolog to często martwy archeolog.

Choć na samym początku swych przygód Lara radziła sobie doskonale, posiadając jedynie parę pistoletów i sporadycznie korzystając ze znajdowanych tu i ówdzie apteczek, z czasem okazało się, że kolejne zadania wymagają coraz to większej ilości specjalistycznego sprzętu. Stopniowo powiększał się arsenał dostępnej broni, nasza bohaterka coraz częściej korzystała z pojawiających się na niektórych mapach pojazdów. Wraz z rozpoczęciem "nowej" sagi przez Crystal Dynamics wśród stałych współpracowników panny Croft pojawił się - znany już z Chronicles - genialny wynalazca i klasyczny techno-geek imieniem Zip. To on odpowiedzialny jest w nowym settingu za dostarczanie Larze wszelkiej maści broni i sprzętu oraz kwestie logistyczne. Wraz z ekscentrycznym miłośnikiem teorii spiskowej dziejów Alisterem Fletcherem pomagają także swojej szefowej, dostarczając niezbędnych informacji dzięki internetowym wideokonferencjom.
