Czasem okazuje się, że jeden tydzień pisania o jakiejś grze to za mało. Z tego powodu - i dlatego, że to naprawdę świetna produkcja - rozpoczynamy drugi cykl artykułów o grze King's Bounty: Legenda!
Unikatowym elementem, wyróżniającym bohatera gry King’s Bounty: Legenda, jest posiadana przez niego Szkatułka Szału. Ten potężny artefakt pojawia się przy okazji wykonywania trzeciej misji z głównego wątku fabularnego i od tej pory stanowi doskonałe wsparcie bojowe dla Herosa. Szkatułka Szału została stworzona przed wiekami w Demonis. Owe ogniste ziemie, kraina zamieszkała przez rasę Demonów, charakteryzują się tym, że magia odgrywa tam rolę raczej marginalną. Ważniejszy jest Szał, energia pochodząca z gwałtownych emocji, uwalniana między innymi podczas bitew. Szkatułkę Szału stworzono dla Azazela, pana Ósmego Domu Demonis, by pomóc mu w podporządkowaniu sobie wyższego z Domów. Od tamtej pory używali jej różni właściciele – a można w niej zamknąć potężne byty, które od momentu stają się jej integralnymi elementami. Im były potężniejsze, tym skuteczniej są uwięzione. Karmione Szałem są w stanie wykorzystywać swe potężne zdolności, skutecznie wpływając na wyniki walk. Każda z zamkniętych aktualnie w owym artefakcie istot ma własną historię, którą można poznać podczas rozmowy z nią. Posiadają także swoje charakterystyczne osobowości i – co ważne w mechanice gry – mogą doskonalić swe umiejętności. Czas oddać głos Duchom Szału i dowiedzieć się, skąd pochodzą, jakimi mocami dysponują i... jaki mają stosunek do bohatera, który został właścicielem ich więzienia.
Nie wiadomo, ROTFL. Ja też się bałem, że KB zostanie olane przez recenzentów jako gra "z niższej półki" i miło się rozczarowałem - wszędzie dziewiątki i dziesiątki, na które gra zresztą cąłkowicie zasługuje.Kto wie? Może ktoś się odważy przyznać jej GOTY? Ja trzymam kciuki bo na pewno powinna.
Usunięty
Usunięty
28/10/2008 07:19
O tak, drugi tydzień z grą roku 2008 wg mojej osobistej oceny (choć pewnie nie tylko mojej ;)), napiszę to któryś już raz, ale ta gra to mistrzostwo świata :D. Szkoda tylko, że nagrody GOTY zgarną najpewniej głośne "hity", które przy KB bledną, ale co tam, od teraz czekam na każdą grę od Katauri jak na kolejne dzieło Blizzarda :).Niestety czas na przeczytanie "tygodnia z" znajdzie się pewnie dopiero po ukończeniu KB (a to może trochę zająć ;)).
Lucas_the_Great
Redaktor
Autor
27/10/2008 23:49
Dnia 27.10.2008 o 23:43, Vojtas napisał:
Ja się nie boję, że mnie robicie w balona: Tygodnie czytam rzadko i to nie dlatego, że nie doceniam wysiłku, ale po prostu lubię odkrywać gry samodzielnie. Wiem, że są i tacy, co lubią znać całą mechanikę, jednostki i fabułę przed rozgrywką, ale ja wolę tego doświadczać w czasie gry.
Przykłady, które podałem nie były z czapy - wiele artykułów robimy dla poszerzenia wiedzy, a nie na bazie samej mechaniki czy fabuły gry - więc może nie odpuszczaj sobie z góry czytania :)
Dnia 27.10.2008 o 23:43, Vojtas napisał:
Masz rację, że "artykuł sponsorowany" sugeruje, że tekst jest dostarczony przez marketing. Ta konotacja jest słuszna i nie wzięła się z powietrza, bo po prostu często tak jest. Zdarza się to nawet gdy tekst nie jest sponsorowany, bo wielu dziennikarzy bezmyślnie przepisuje treść presspacków i wierzy materiałom podawanym przez wydawcę/producenta.
W wypadku stricte marketingowych materiałów właśnie tak robimy - jest jasno zaznaczone że to materiał dystrybutora (vide materiały związane z Mass Effect), a nie nasza własna inwencja/głupawka twórcza.