Tak naprawdę jedyną bombą minionej imprezy E3 była zapowiedź wydania Final Fantasy XIII na Xboksa 360. Jednak wówczas wspomniano jedynie o amerykańskiej i europejskiej wersji gry. O azjatyckiej ślad zaginął.
![]()
Jednak czy takie kombinacje coś dadzą? Wiadomo przecież, że i tak mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni mając do wyboru FFXIII na X360 a na PS3 i tak wybiorą tę drugą wersję... Powiązanie marek robi swoje.