W tym tygodniu wyróżnienie Gramsajt of the Week ląduje w łapkach Gramowicza Black Monday! Aplauz!
![]()
No ale grafika przeca rzeczą najważniejszą nie jest. Cuda na kiju nie pasowałyby zresztą do przemyśleniowego charakteru gramsajta. Czarny Poniedziałek (jeeee... jak to brzmi!) opisuje swoje przeglądarkowe perypetie - takiemu to dopiero trudno dogodzić. ;) Z drugiej strony narzeka na niektóre gramsajty, a ledwo zdążył się na gram.pl zarejestrować! No właśnie... Człowiek, który dopiero co zawitał do naszej społeczności, zrobił od razu świetne wrażenie: nie chamowaty (choć kto tam wie, jak jest w realu;)), nie spamer, nie boi się śliskich tematów (seks, plastikowy pop;)). Na moją głowę zaraz zapewne posypią się gromy, ale ja się nie boję. Black Monday fajnie gramuje! Niektórzy weterani na taką opinię musieli poczekać nieco dłużej... Artykuł nie jest sponsorowany (a szkoda!). ;)
