Po raz czwarty już otwieramy przed Wami podwoje naszego odnowionego działu poświęconego wszelakim grom, do których nie potrzebne jest zasilanie. Tak więc zapraszamy do fascynującego świata RPG, plansz, pionów, makiet, figurek, modeli, kostek i kart...
Zaczniemy jednak tradycyjnie od gry planszowej. Tym razem przedstawimy Wam grę, która być może nie jest w stanie konkurować popularnością z najbardziej znaną grą komputerową, ale na pewno trochę ją przypomina. Być może Blokus różni się nieco od Tetrisa regułami, ale pod względem grywalności wcale nie ustępuje mu pola. Niby chodzi tu tylko o układanie kolorowych klocków, a nie można się od niego oderwać.
Dalszą część wprowadzenia i plan publikacji recenzji znajdziecie tutaj.