Chiński Ceijnig Magazine twierdzi, że tamtejszy operator gier sieciowych, Netease, zajmie się w przyszłości dostarczaniem StarCrafta Online mieszkańcom kraju środka. Byłaby to pierwsza zagraniczna licencja firmy. Sama wieść dotycząca planów "jakiegoś tam chińskiego operatora" nie jest zbyt interesująca, ale skąd akurat StarCraft Online? Blizzard przecież nie ujawnił oficjalnie żadnych swoich planów na temat przenoszenia tej marki na pole masówek... Sam prezes Netease, Ding Lei, nie potwierdził tych doniesień. Jednocześnie stwierdził on, że firma dopiero rozgląda się po rynku i nie zawarła jeszcze żadnej wiążącej umowy.
![]()
Na początku stycznia przedstawiciele firmy mówili o przyszłości Netease, w której to operator ten miałby zająć się właśnie grami na licencji zachodnich studiów developerskich i dostosowywaniu ich do, jakże specyficznego, chińskiego rynku. Jednocześnie zarząd firmy nie chce ponosić zbyt dużych kosztów za wspomniane licencje, co powoduje zastój w jej rozwoju.