O BioWare'owej grze RPG z Sonikiem do tej pory wiedzieliśmy mało – twórcy zapewniali tylko, że gra będzie świetna i (a to niespodzianka!) zdecydowanie inna niż wszystkie ich poprzednie produkcje. Na szczęście dla fanów maskotki Segi, nowy numer magazynu Nintendo Power ujawnił sporo nowych informacji na jej temat.

Sonic Chronicles: The Dark Brotherhood – bo tak brzmi tytuł gry – zaoferuje ręcznie rysowaną grafikę, której przykłady można zobaczyć w dość kiepskiej jakości skanach dostępnych w sieci, oraz sterowanie oparte w pełni na stylusie (podobnie jak w Zeldzie: Phantom Hourglass). Jak na RPG-a przystało, podczas gry będzie można stworzyć drużynę, złożoną z maksymalnie czterech bohaterów. Oprócz Sonica, dziesięć postaci dostanie szansę na pojawienie się w jej składzie – sześć już ujawnionych to Tails, Amy, Knuckles, Rouge, Shadow i Big the Cat. Każda, oczywiście, ze specjalnymi i unikalnymi umiejętnościami.
Walki nie będą losowe – przeciwnicy będą widoczni na lokacjach, a przy spotkaniach z nimi uruchomi się tryb walki, z kamerą 3D. Postanowiono zastosować w nim system turowy, który jednak w praktyce ma zapewnić sporo szybkiej akcji. Mechanika wyprowadzania ataków specjalnych ma być podobna do tego, co na DS-ie zaprezentowała gra Elite Beat Agents.
Mechanika rozwoju postaci zapowiada się na standardową - z wyborem atrybutu, który zostanie ulepszony przy awansie na kolejny poziom doświadczenia. Ataki specjalne i ulepszenia do nich będą do kupienia za znane wszystkim bardzo dobrze pierścienie, które Sonic dzielnie zbiera od początku swojej medialnej kariery.

Jeżeli chodzi o fabułę, to zostanie ona podzielona na dwa akty. Pierwszy będzie przypominał klimatem poprzednie gry o Sonicu, drugi natomiast BioWare zapowiada jako mroczniejszy. Co ciekawe, Niebieski spotka na swojej drodze zupełnie nowego arcyłotra, chociaż stary, dobry doktor Eggman również się pojawi. Z rzeczy wartych wymienienia pozostały jeszcze drzewka dialogowe, questy poboczne i animowane przerywniki filmowe.
Data premiery nadal nie została sprecyzowana – wiadomo tylko, że Sonic Chronicles: The Dark Brotherhood ukaże się w tym roku. Miejmy nadzieję, że okaże się nie tyle najlepszą od lat grą o niebieskim jeżu (to – przyznajmy szczerze – nie takie trudne), co zapewni godziwą rozrywkę tym, którzy na konsolowych RPG-ach zjedli zęby.