
Dziewięć lat upłynęło od czasów, kiedy zagrywając się na PSX, pomagaliśmy Harry’emu Masonowi odszukać zaginioną córkę w upiornym Silent Hill. Później miasto przyciągało nas jeszcze wielokrotnie, stając się marką rozpoznawalną nie tylko wśród komputerowej braci. Druga część, uznawana za najlepszą odsłonę serii, dała nam możność rozwiązania problemów Jamesa Sunderlanda, który poszukiwał swej zmarłej żony, Mary. W trójce kierowaliśmy poczynaniami Heather, a w The Room Henry’ego Townshenda. Trzeba przyznać, że niezwykle udany i klimatyczny był również film Christophe’a Gansa z 2006 roku, okrzyknięty najlepszą e-granizacją w historii X Muzy.
Pełen tekst znajdziecie tutaj.