Kto by pomyślał, że jedna gra potrafi zmienić tak wiele. Japońskie wyniki sprzedaży PSP od jej premiery nie były fenomenalne - w zestawieniach konsolka zawsze stała za plecami DS-a i Wii. Jednak ostatnie 10 dni w Japonii należało właśnie do handhelda Sony.

Wszystko za sprawą jednej gry Square Enix - Final Fantasy VII: Crisis Core. To głównie dzięki niej, w ciągu 3 dni Sony sprzedało ponad 300 tys. (dokładnie to 250 702 "gołych" i 75 943 "zbundlowanych" z najnowszą grą SE) egzemplarzy swojej odchudzonej kieszonkonsolki! To oznacza, że przez ostatnie 72 godziny, co sekundę w Nipponie do rąk klientów trafiało średnio 1,157 egzemplarza PSP Slim & Lite. Z kolei w poprzednim tygodniu po raz pierwszy od dłuższego czasu PSP przebiło konkurencję sprzedając się w ilości 100 tys. sztuk.
Żeby tylko więcej takich tytułów wychodziło na ten system...