
Kate Wilhelm – „Gdzie dawniej śpiewał ptak”
Wielu z nas niejednokrotnie marzyło o bliźniaku czy też bliźniaczce. To przecież cudowne – ktoś, kto rozumie bez słów, a w dodatku wygląda tak samo... Ileż spraw można by wtedy wygodnie załatwić, jakie dowcipy robić znajomym. Nigdy nie bylibyśmy samotni. Tymczasem znaczna część bliźniąt wcale nie czuje się komfortowo na skutek posiadania... klona. Bo tym właśnie czyni owego brata bądź siostrę identyczny zestaw genów. Niektóre bliźniacze rodzeństwa rozpaczliwie starają się od siebie odróżnić. I nic dziwnego, każdy chce być przede wszystkim „sobą”. Dążenie do choć śladowej niezależności, oryginalności i podkreślania swej tożsamości to zachowanie na wskroś ludzkie. Jesteśmy indywidualistami, choćby nie wiadomo jak usiłowały temu zaprzeczać rozmaite ideologie, czy to społeczne, czy o charakterze religijnym. Jesteśmy ludźmi. Zatem jak czulibyśmy się w otoczeniu istot, które unikalność uznają za zagrożenie? .
Pełen tekst znajdziecie tutaj

Olga Tokarczuk – „Anna In w grobowcach świata”
Przyzwyczailiśmy się do greckich i rzymskich mitów, którymi katowano nas od czasów szkoły podstawowej. Z kolei dzięki literaturze fantasy na naszą wyobraźnie zaczęły silnie oddziaływać motywy z mitologii Celtów oraz nacji ze Skandynawii, sprawiła też ona, że wielu odbiorców sięgnęło do źródeł, by w całości poznać spuściznę tych krain. Tymczasem mało kto zna najstarsze poznane (poprzez odnalezione zapisy) mity ludzkości – opowieści pochodzące z kręgu cywilizacji Sumeru.
Niedawno wyszedł w Polsce Welin Hala Duncana, książka w dużej mierze bazująca na historii wyprawy do podziemnego świata, królestwa śmierci, podjętej przez Inannę, jedno z czołowych bóstw sumeryjskiego panteonu, opiekunkę i władczynię miasta Uruk. Wtedy to nadarzyła się literacka okazja, by zaczerpnąć nieco informacji na temat sumeryjskiej mitologii. Teraz zaś dzięki najnowszej książce Olgi Tokarczuk, która między innymi przedstawia postać Inanny właśnie, można pogłębić swą wiedzę.
Pełen tekst znajdziecie tutaj