Na zeszłotygodniowej konferencji Ken Kutaragi powiedział wprawdzie, że dysk twardy będzie przez gry na nową konsolę jego firmy wymagany, nie stwierdził jednak wprost, że znajdzie się w każdym egzemplarzu PS3. Mogłoby więc w teorii dojść do sytuacji, w której nie wszyscy właściciele platformy byliby w stanie uruchamiać na niej gry, a część z nich stanęłaby przed koniecznością dokupienia dysku.

Nawet więc jeżeli powstaną, podobnie jak w przypadku Xboksa 360, różne wersje PS3, to wszystkie one wyposażone będą w dysk twardy. I całe szczęście, bo możliwość kupienia konsoli, na której nie da się uruchamiać gier, brzmi trochę surrealistycznie. ;)