Pax Autocratica
O grze
Na pierwszy rzut oka Pax Autocratica od niezależnego studia Multiverse wygląda jak klasyczna strzelanka z perspektywy pierwszej osoby, lecz w istocie mamy tutaj do czynienia z hybrydą symulatora kolonii i FPS-a w konwencji rogue-lite’a.
Pax Autocratica zabiera nas do świata w klimatach science-fiction, gdzie naszym zadaniem jest zbudowanie jak najlepiej prosperującego państwa na podzielonych terytoriach Systemu Tyris. Aby tego dokonać, musimy nie tylko umiejętnie zarządzać uprzednio pozyskanymi zasobami, rekrutować jednostki i wygrywać potyczki z wrogami, ale także dokonywać licznych wyborów. To właśnie podejmowane przez nas decyzje w toku zabawy kształtują nasze społeczeństwo i mogą sprawić, że w przyszłości jego członkowie zaczną się po cichu buntować lub też staną się wdzięczni na rozmaite sposoby.
Nieodłącznym elementem rozgrywki w Pax Autocratica są oczywiście dynamiczne starcia z przeciwnikami z udziałem wrogich statków, czołgów, mechów i jednostek piechoty. Gracze prowadzą swoje wojska w bitwach na wielką skalę, próbując rozszerzać wpływy i tym samym przejmując kontrolę nad rozmaitymi terenami. Po powrocie do bazy musimy pamiętać o swoich obywatelach. Tylko od nas zależy, jakiego rodzaju przywódcą staniemy się wraz z upływem czasu - czy zapewnimy swoim podopiecznym komfort i dobrobyt, czy też postaramy się o to, by podążali oni za nami ze strachu.
W momencie premiery Pax Autocratica zaprojektowano wyłącznie z myślą o rozgrywce w trybie dla pojedynczego gracza. Twórcy nie przewidzieli wówczas żadnych wariantów zabawy wieloosobowej, ale oparty na sieciowej współpracy multiplayer miał zostać dodany w jednej z aktualizacji wczesnego dostępu.

