Doom: The Dark Ages - Revelations
- platformy docelowe: PC, Xbox Series X/S, PlayStation 5
- data premiery: 7 lipca
- producent: id Software
- wydawca: Bethesda Softworks
Kto by się spodziewał, że ponad rok po premierze od podstawowej wersji gry Doom: The Dark Ages na rynku zadebiutuje pełnoprawne rozszerzenie w zasadzie wielkości nowej gry. Mowa w tym przypadku o DLC zatytułowanym Doom: The Dark Ages - Revelations, które - zgodnie z przekazanymi informacjami - ma zaoferować oczywiście nową kampanię fabularną z akcją rozgrywającą się na terenie czyśćca. Kierowana przez nas postać, a więc Doom Slayer, zrobi wszystko, by uciec ze wspomnianego miejsca, nawiązując współpracę z pewnym sojusznikiem. Chcąc tego dokonać, stawi czoła hordom wrogów, z którymi rozprawi się robiąc użytek z włóczni łańcuchowej (to kompletnie nowe narzędzie eksterminacji) oraz innych rodzajów broni. Za sprawą Doom: The Dark Ages - Revelations otrzymamy także szereg zagadek środowiskowych do rozwiązania. Wraz z dodatkiem ukaże się także Rozrywarium 3.0 - gracze zyskają wówczas dostęp do trzech nowych map, nowych przeciwników i nowych, ulepszonych broni; do dyspozycji otrzymamy bardziej szczegółowe opcje personalizacji, ulepszone generowanie kodów dostępu oraz zapisywanie i wczytywanie osobistych ustawień.
Assassin’s Creed: Black Flag Resynced
- platformy docelowe: PC, Xbox Series X/S, PlayStation 5
- data premiery: 9 lipca
- producent: Ubisoft
- wydawca: Ubisoft
Na pierwszy rzut oka Assassin’s Creed: Black Flag Resynced to “tylko” zupełnie nowa oprawa wizualna wraz z interfejsem użytkownika znanym z najnowszych odsłon kultowej serii przygodowych gier akcji/TPP, które z czasem przeobraziły się w otwarte światy z elementami RPG. Taki opis produkcji autorstwa aż piętnastu (!!!) oddziałów firmy Ubisoft byłby jednak mocno krzywdzący, wszak niebawem otrzymamy remake oferujący nie tylko spełniającą współczesne standardy grafikę, poprawione sterowanie i nowy HUD. Twórcy przeprojektowali w zasadzie wszystko, usuwając przy okazji wątki współczesne, zmieniając dynamikę wybranych misji, a także sprawiając, by nie były one tak irytujące, jak w oryginale, gdzie czasem jeden niewielki błąd prowadził do desynchronizacji, co wiązało się z koniecznością rozpoczęcia zabawy od ostatniego punktu kontrolnego. Tutaj będziemy mieli znacznie większe pole manewru, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że gra pozwoli na kucanie w dowolnym momencie. Nowości zaobserwujemy w systemie parkouru, podczas bitew morskich czy też eksploracji kolejnych lokacji zarówno pieszo, jak i korzystając z Kawki, a więc statku głównego bohatera, Edwarda Kenwaya.