TO NIE JEST RECENZJA GRY
W tym artykule skupiam się wyłącznie na tym, by ocenić jakość portu Diablo IV: Age of Hatred Collection na konsolę Switch 2. Recenzję podstawowej wersji Diablo IV oraz dodatków Vessel of Hatred i Lord of Hatred znajdziecie oczywiście na gram.pl.
Zanim zaczniemy…
To nie pierwszy raz, kiedy marka Diablo pojawia się na Switchu. Posiadacze konsoli pierwszej generacji mogą bowiem zagrać w Diablo II: Resurrected i Diablo III: Eternal Collection (podstawowa wersja gry, dodatek Reaper of Souls i pakiet Przebudzenie Nekromantów), a nawet uruchomić wspomniane produkcje na Switchu 2 w ramach wstecznej kompatybilności. Z kolei Diablo IV: Age of Hatred Collection, czyli zestaw zawierający grę Diablo IV, a także rozszerzenia Vessel of Hatred i Lord of Hatred, zadebiutował wyłącznie na najnowszej platformie od Nintendo.
Diablo IV: Age of Hatred Collection z funkcją cross-progression na Switch 2
Tym, co zasługuje na szczególną uwagę w przypadku Diablo IV: Age of Hatred Collection na Switch 2 jest fakt, że po zalogowaniu się do tego samego konta, na którym graliśmy czy to na PlayStation 5, PlayStation 4, Xbox Series X/S lub Xbox One bądź PC, gra pozwoli na kontynuowanie rozgrywki ze wspomnianych konsol lub wersji komputerowej. Tak, tak - Blizzard Entertainment wraz z Nintendo zaoferowały bowiem funkcję cross-progression, w efekcie czego jeśli kupimy Diablo IV w pakiecie z dodatkami na nowego “pstryczka” nie będziemy musieli rozpoczynać zabawy od nowa. Ba, możemy grać na Switchu 2 poza domem na przykład, a potem kontynuować zabawę stacjonarnie już po powrocie na innym sprzęcie. A co za tym idzie z lepszą grafiką i płynniejszym obrazem.
Diablo IV na Switch 2 to bardzo udany port
Powyższe mogłoby wskazywać, że Diablo IV: Age of Hatred Collection to kiepski port, ale nic bardziej mylnego. Autorzy konwersji ewidentnie robili wszystko, aby zarówno Diablo IV, jak i oba dodatki, czyli Vessel of Hatred i Lord of Hatred zapewniały komfortową rozgrywkę. Owszem, grając na monitorze 4K widać, na jakie kompromisy musieli pójść twórcy, by zaoferować stabilną liczbę FPS-ów. W stacjonarnym trybie całość nie prezentuje się oszałamiająco, ale z drugiej strony nie wygląda też źle. Przy większym zagęszczeniu pikseli w trybie przenośnym z kolei Diablo IV: Age of Hatred Collection wygląda oczywiście znacznie lepiej.
Jak działa Diablo IV: Age of Hatred Collection na Switch 2?
Diablo IV: Age of Hatred Collection na Switch 2 działa w 1440p w trybie stacjonarnym, gdzie mamy do wyboru tryb jakości (30 FPS) i tryb wydajności (40 FPS). Aby móc z tego skorzystać, grając w docku, musimy dysponować telewizorem lub monitorem z obsługą 120 Hz i VRR. Jeśli chcemy wziąć grę ze sobą, to w trybie przenośnym także mamy do wyboru oba warianty, ale już w 1080p. Czy pomiędzy trybem jakości a trybem wydajności zmiany w oprawie wizualnej są zauważalne? Niekoniecznie, ale gra w 40 FPS-ach działa zdecydowanie lepiej. Warto również wspomnieć, że niemalże przez całą rozgrywkę tytuł zapewnia odpowiednią płynność, choć zdarzają się momenty, w których liczba klatek na sekundę spada poniżej akceptowalnego poziomu. Dzieje się to głównie wtedy, gdy na ekranie obserwujemy sporo efektów. Framedropy można dostrzec także wchodząc czasem do nowych lokacji.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!