Zrezygnował z science fiction na rzecz tego nietypowego dzieła. Tak prezentuje się nowy film Zacka Snydera

Jakub Piwoński
2026/08/18 15:30
0
0

Reżyser znany z widowiskowych produkcji powstałych z użyciem CGI tym razem postawił na znacznie mniejszą skalę. The Last Photograph ma być najbardziej kameralnym filmem w jego karierze.

Zack Snyder rozpoczął promocję swojego najnowszego filmu. The Last Photograph otrzymał właśnie pierwszy krótki teaser, który reżyser opublikował w mediach społecznościowych. Na pełnoprawny zwiastun zapewne nie będziemy musieli długo czekać, choć produkcja wciąż znajduje się w dość nietypowej sytuacji – nie ma jeszcze oficjalnego dystrybutora.

The Last Photograph
The Last Photograph

Zack Snyder porzuca wielkie widowiska

Jak już wcześniej zapowiadano, The Last Photograph może być jednym z najbardziej nietypowych projektów w dotychczasowej karierze Snydera. Po latach pracy nad wielkimi widowiskami wypełnionymi efektami specjalnymi – od filmów z uniwersum DC po Army of the Dead i dwie części Rebel Moon – reżyser zdecydował się na znacznie bardziej kameralną historię.

Film opowiada o byłym agencie DEA, który wyrusza w góry Ameryki Południowej, aby odnaleźć porwaną siostrzenicę i siostrzeńca. Towarzyszy mu podupadły fotograf wojenny. Podczas wyprawy bohaterowie będą musieli zmierzyć się nie tylko z niebezpieczeństwem, ale również z własną przeszłością. Granica między rzeczywistością a surrealizmem ma stopniowo zacierać się wraz z ich podróżą. Można przypuszczać, że reżyser inspirował się Czasem Apokalipsy.

GramTV przedstawia:

Za scenariusz odpowiada Kurt Johnstad, który wcześniej współpracował z Snyderem przy 300. W głównych rolach występują Stuart Martin i Fra Fee, znani już z Rebel Moon. Zdjęcia powstały w Kolumbii, a produkcja rozpoczęła się jesienią 2025 roku. Co ciekawe, Snyder próbował zrealizować The Last Photograph już od 2011 roku. W pewnym momencie projekt miał zupełnie inną obsadę – główne role mieli zagrać Christian Bale i Sean Penn.

Sam reżyser podkreślał, że właśnie kameralność projektu była dla niego szczególnie atrakcyjna. Jak wcześniej sugerwano, The Last Photograph ma być swego rodzaju medytacją nad życiem i śmiercią, a także osobistą próbą zmierzenia się z tymi tematami poprzez obraz. Pierwszy teaser sugeruje przy tym, że nie zabraknie charakterystycznej dla Snydera brutalności, ale tym razem nie będzie ona częścią wielkiego widowiska o setkach bohaterów i armiach generowanych komputerowo. Reżyser ma postawić przede wszystkim na fizyczność, surowe zdjęcia i atmosferę. Trzeba jednak zaznaczyć, że na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie The Last Photograph trafi do kin ani kto zajmie się jego dystrybucją.

Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!