Czy James Gunn i Peter Safran będą bezpieczni po dealu Paramount z Warner Bros.?

Jakub Piwoński
2026/10/03 10:30
0
0

Wygląda na to, że na razie tak. Ale tylko na razie.

Ostatnio pisaliśmy o przetasowaniach kadrowych w nowej, tworzącej się właśnie strukturze pod oficjalną już nazwą Skydance. Z pracą w Warner Bros. musieli pożegnać się producenci Michael De Luca i Pamela Abdy. Ich odejście postrzegane jest jako koniec ery, w której Warner Bros. pozwalało sobie na artystyczne ryzyko i wysokobudżetowe produkcje, które nie okazywały się rentowne, jak np. Joker 2 czy Jedna bitwa po drugiej. Co jednak z tymi, którzy mieli odpowiadać w studiu za kino stricte komercyjne? Bo nie da się ukryć, że szeroko zakrojony projekt DCU właśnie do takich należał.

DC Studios
DC Studios

Co dalej z filmowym uniwersum DC?

Nowe filmowe uniwersum DC trwa od 2024 roku. Inauguracją był serial animowany, o którym mało kto wie, czyli Koszmarne komando. A dopiero potem dostaliśmy danie główne. W lipcu 2025 roku zadebiutował Superman. Potem otrzymaliśmy drugi sezon Peacemakera, a w tym roku miały miejsce dwie premiery: Supergirl i serial Latarnie. Na horyzoncie jest kolejny film – Clayface.

Problemy zaczęły się właściwie od początku, od premiery Supermana. Film zarobił około 600 mln dolarów, co wydaje się wynikiem imponującym tylko wtedy, gdy nie bierze się pod uwagę, że mógł kosztować nawet ponad 300 mln dolarów. W tym roku kobieca odpowiedź na tę historię, czyli Supergirl, zaliczyła już dość spektakularną porażkę finansową, co rodzi pytanie o dalsze finansowanie tego projektu.

GramTV przedstawia:

Najwyraźniej panowie Gunn i Safran zachowają swoje stanowiska w Skydance. Mimo problemów pozostają na swoich stanowiskach. Według Deadline szefowie DC Studios niedawno spotkali się z Davidem Ellisonem, a rozmowa dotycząca ich przyszłości miała przebiec pomyślnie. Od teraz będą jednak podlegać nowemu szefostwu. Jak pisaliśmy wcześniej, za produkcję filmów odpowiadać będą teraz Dana Goldberg i Josh Greenstein, wywodzący się z Paramountu.

Przyszłość Gunna i Safrana nie wydaje się więc obecnie zagrożona, choć ich umowa ma wygasnąć w ciągu najbliższego roku. Wszystko będzie jednak zależało od tego, jak poradzą sobie kolejne filmy w kinach. Clayface jest wielką niewiadomą, ale tak naprawdę największym sprawdzianem będzie jednak przyszłoroczny Superman 2. Już teraz pewne jest, że nowa Wonder Woman została przesunięta, co oznacza, że cała strategia studia musi być pod lupą.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!