Martin McDonagh krytykuje poprawność polityczną. Według niego, sytuacja się pogorszyła. Opowiedział o przypadkach, gdy ingerowano w jego tekst po dwudziestu latach.
Reżyser oscarowego filmu Trzy billboardy za Ebbing, Missouri zabrał głos w sprawie poprawności politycznej i ingerowania w twórczość artystów. Martin McDonagh uważa, że w ostatnich latach presja na zmienianie kontrowersyjnych dialogów wyraźnie wzrosła. Co istotne – twórca nie zamierza jednak dostosowywać swoich dawnych tekstów do współczesnych oczekiwań.
Trzy billboardy za Ebbing, Missouri
Martin McDonagh krytykuje poprawność polityczną w kinie
W rozmowie w podcaście The Interview dziennika The New York Times twórca został zapytany o krytykę rasistowskiego języka pojawiającego się w jego filmach i sztukach teatralnych. McDonagh nie miał wątpliwości, jak ocenia zmiany zachodzące w tej kwestii.
Myślę, że sytuacja się pogorszyła, szczególnie w ciągu ostatnich dziesięciu lat – stwierdził reżyser.
Twórca wyjaśnił, że dopiero w ostatniej dekadzie zaczęto prosić go o zmienianie dialogów w sztukach, które napisał 25 lub 30 lat temu. Jak podkreślił, kontrowersyjne słowa miały w jego tekstach określony cel.
Moje podejście jest takie, że te słowa miały albo szokować, albo oddawać rzeczywistość. Jeśli piszesz na przykład postać rasisty, będzie ona posługiwać się rasistowskim językiem. Nie bardzo rozumiem, dlaczego mielibyśmy usuwać takie wypowiedzi 25 lat później.
Okazuje się, że reżyser nie zamierza również zgadzać się na ingerowanie w oryginalne teksty.
GramTV przedstawia:
Uważam, że jeśli komuś nie podoba się to w sztuce, po prostu nie powinien jej wystawiać. Nie powinno się zmieniać sztuki 25 lat później.
McDonagh odniósł się także do krytyki Trzech billboardów za Ebbing, Missouri. Część recenzentów zarzucała filmowi, że ostatecznie usprawiedliwia rasistowskiego policjanta. Reżyser nie zgadzał się z taką interpretacją. Nie jest to zresztą pierwszy raz, gdy krytykuje wpływ poprawności politycznej na kulturę. Podobne stanowisko przedstawił już w 2023 roku w rozmowie z BBC, wskazując, że niektóre teatry nie chcą wystawiać jego sztuk bez zmian w dialogach. Warto dodać, że Martin McDonagh da nam wkrótce nowy film. 13 listopada wchodzi do polskich kin Dziki Koń Dziewięć. Już teraz rozpatruje się go w kontekście oscarowej rywalizacji.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.