Fani bardzo długo musieli czekać na kontynuację tego komediowego klasyku.
Jedna z najbardziej dochodowych komedii romantycznych początku XXI wieku doczeka się kontynuacji. Paramount Pictures rozpoczął prace nad drugą częścią Jak stracić chłopaka w 10 dni, a w projekt zaangażowała się już Kate Hudson. Studio chciałoby również powrotu Matthew McConaugheya.
Jak stracić chłopaka w 10 dni
Jak stracić chłopaka w 10 dni – kontynuacja powstanie po ponad 20 latach
Produkcja znajduje się obecnie na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Jak informuje Variety, obsada nie została jeszcze oficjalnie skompletowana, podobnie jak część najważniejszych członków ekipy odpowiedzialnej za realizację filmu. Paramount poszukuje obecnie scenarzysty, a od przygotowanej przez niego koncepcji ma zależeć między innymi ostateczny kształt obsady. Intencją studia oraz producentów jest jednak ponowne połączenie na ekranie Kate Hudson i Matthew McConaugheya. Przedstawiciele obojga aktorów nie skomentowali dotychczas tych informacji.
Powrót Kate Hudson jest na ten moment pewny przynajmniej po drugiej stronie kamery. Aktorka będzie producentką filmu. Razem z nią nad projektem pracuje Stacey Sher za pośrednictwem swojej firmy Shiny Penny. Producentka ma w dorobku między innymi Pulp Fiction, Gattakę, Erin Brockovich, Vanilla Sky oraz Django.
Szczegóły fabuły kontynuacji nie zostały jeszcze ujawnione. Pierwsza część, która trafiła do kin w 2003 roku, opowiadała historię Andie Anderson, dziennikarki granej przez Kate Hudson, oraz pracującego w reklamie Benjamina Barry'ego, w którego wcielił się Matthew McConaughey. Andie potrzebowała materiału do artykułu poświęconego randkowaniu i zamierzała udowodnić, że potrafi zniechęcić do siebie mężczyznę w ciągu dziesięciu dni. Benjamin w tym samym czasie założył się, że potrafi sprawić, aby dowolna kobieta się w nim zakochała. Ich sprzeczne cele nieoczekiwanie doprowadziły do narodzin prawdziwego uczucia.
GramTV przedstawia:
Film wyreżyserował Donald Petrie, a na ekranie pojawili się również Kathryn Hahn, Adam Goldberg, Thomas Lennon, Michael Michele oraz Shalom Harlow. Produkcja kosztowała według podawanych danych około 50 milionów dolarów i zarobiła na całym świecie blisko 180 milionów dolarów. Tym samym jest to czwarty najbardziej dochodowy film w dorobku Matthew McConaugheya po Interstellar, Wilku z Wall Street i Jajach w tropikach. Z czasem Jak stracić chłopaka w 10 dni stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli komedii romantycznych tamtego okresu.
Powstanie kontynuacji wpisuje się w widoczny obecnie w Hollywood trend powrotów do popularnych marek z końca lat dziewięćdziesiątych oraz początku XXI wieku. W 2026 roku na ekrany trafiły między innymi Diabeł ubiera się u Prady 2, kolejna odsłona Strasznego filmu oraz Toy Story 5. W przygotowaniu znajdują się też Totalna magia 2, kolejny film o rodzinie Fockerów, Shrek 5 oraz nowa ekranizacja Opowieści z Narnii w reżyserii Grety Gerwig.
Matthew McConaughey w ostatnich latach pozostawał z dala od komedii romantycznych, choć sam określił wcześniej Jak stracić chłopaka w 10 dni jako jeden z najważniejszych filmów tego gatunku. W poprzedniej dekadzie świadomie zmienił kierunek kariery, wybierając między innymi role w Uciekinierze, Wilku z Wall Street, Interstellar oraz Witaj w klubie. Za ostatni z tych filmów otrzymał w 2014 roku Oscara dla najlepszego aktora. Niedawno powrócił również na duży ekran po sześcioletniej przerwie za sprawą Wszyscy moi wrogowie.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!