Stamtąd od lat pozostaje jednym z najbardziej tajemniczych seriali, a kolejne odcinki tylko pogłębiają zagadkę miasta, z którego bohaterowie nie potrafią się wydostać. Produkcja doczekała się już czterech sezonów, a widzowie mogą być spokojni o przyszłość produkcji, gdż twórcy otrzymali zielone światło na piątą odsłonę. Będzie to zarazem finałowa seria, która ma domknąć historię zgodnie z pierwotnym zamysłem autorów.
Stamtąd
Stamtąd – o co naprawdę chodzi w tytule serialu?
Przy okazji sesji pytań i odpowiedzi na Reddicie, zorganizowanej przed premierą czwartego sezonu, Jeff Pinkner oraz John Griffin, czyli twórcy Stamtąd, odnieśli się do jednej z największych zagadek serialu. Chodzi oczywiście o sam tytuł produkcji, który od dawna był przedmiotem licznych teorii fanów.
Jeden z użytkowników zapytał, czy sens nazwy Stamtąd zostanie wyjaśniony dopiero w piątym sezonie, czy odpowiedź już znajduje się w samym serialu. Twórcy przyznali, że celowo nie chcieli zamykać tego tematu w jednej sztywnej interpretacji.
Trochę unikaliśmy jednoznacznego wyjaśnienia tytułu, aby ludzie mogli sami zdecydować, co on dla nich znaczy. Myślę jednak, że można powiedzieć, iż słowo Stamtąd (From) bardzo przypomina łącznik na nagrobku.
Pinkner i Griffin dorzucili również muzyczne skojarzenie, odwołując się do słów rapera Rakima:
Jak powiedział Rakim: Nie chodzi o to, skąd jesteś, tylko gdzie się znajdujesz.
To wyjaśnienie dobrze pasuje do fundamentów serialu. Stamtąd opowiada przecież o ludziach pochodzących z różnych miejsc, środowisk i życiowych sytuacji, którzy trafiają do nienazwanego miasta i zostają uwięzieni w koszmarze. Według twórców sama konstrukcja produkcji również opiera się na świadomym wykorzystaniu znanych motywów, które z czasem mają prowadzić widza w zupełnie inną stronę.
Pod wieloma względami serial jest zbudowany na znanych schematach, ale z zamiarem stworzenia czegoś, co początkowo wydaje się znajome, a potem staje się czymś zupełnie innym. Zawsze patrzyliśmy na ten serial jak na dramat o postaciach przebrany za koszmar. Tajemnica jest tu znajomym środkiem, który niesie wszystkie tematy i pytania, jakie chcieliśmy zbadać.
GramTV przedstawia:
Po finale czwartego sezonu producenci wykonawczy zdradzili też, czego widzowie mogą spodziewać się po piątej odsłonie. Serial został przedłużony jeszcze przed premierą czwartego sezonu, która odbyła się 19 kwietnia, a kolejna seria będzie ostatnią. Twórcy nie ukrywają, że historia zmierza już do ostatecznego rozwiązania.
Tak, mamy ramy piątego sezonu, a nagłówkiem byłoby słowo ENDGAME.
Autorzy zapewnili również, że zakończenie ma pozostać zgodne z tym, co planowali od początku, choć sama droga do finału zmieniała się w trakcie pracy nad serialem:
Zakończenie będzie tym zakończeniem, które wyobrażaliśmy sobie na początku. Szczegóły tego, jak do niego dotrzemy, zmieniały się w trakcie procesu twórczego, ale ostatecznie dojdziemy do finału, który zawsze zamierzaliśmy zrealizować. Chyba że sztuczna inteligencja zniszczy świat, zanim tam dotrzemy.
Fani Stamtądmogą więc spodziewać się, że piąty sezon nie będzie już tylko kolejnym etapem budowania zagadki, ale pełnoprawnym finałem całej opowieści. Twórcy sugerują, że najważniejsze odpowiedzi są już zaplanowane, a serial od początku prowadził do konkretnego zakończenia.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!