Wiedźmin 3 dla zmęczonych graczy. CDPR tłumaczy, po co zmieniło zasady

Maciej Petryszyn
2026/11/03 18:15
1
0

Przy okazji remastera Wiedźmin 3: Dziki Gon doczekał się kilku nowych opcji. Jedną z nich jest Ballada Barda.

Co kryje się pod tą enigmatyczną nazwą? O całej sprawie opowiedział sam CD PROJEKT RED.

Wiedźmin 3: Dziki Gon
Wiedźmin 3: Dziki Gon

Wiedźmin 3 pozwala pozbyć się irytujących mechanik

Konkretnie mówiąc, głos zabrała Karolina Niewęgłowska – dyrektorka ds. doświadczeń i bezpieczeństwa graczy w CDPR. Rzeczona Ballada Barda to cały zestaw ustawień dostępności poznawczej, które znajdziemy w grze Wiedźmin 3: Dziki Gon – Remaster. Poszczególne opcje można uruchamiać pojedynczo, ale jest też możliwość, by włączyć je wszystkie naraz w ramach gotowego już profilu Ballada Barda. Sama Niewęgłowska mówi wprost o zapewnieniu graczom większej kontroli nad tym, jak wykorzystują swój czas. A w przypadku osób mających trudności z koncentracją, w tym np. ADHD, nie jest to wcale taka prosta sprawa.

Sam profil Ballada Barda jest domyślnie wyłączony, ale można go z łatwością uruchomić z pozycji zakładki ułatwień dostępu. Dostępny jest on też podczas rozpoczynania nowej rozgrywki na poziomie trudności “Po prostu opowieść”. Jak to ma działać w praktyce? Jeżeli jesteśmy przemęczeni, nie mamy czasu czy sił, by borykać się z mechanikami typu kończące się miejsce w ekwipunku czy też psująca się zbroja, to możemy po prostu je usunąć. Inne opcje to szybsza regeneracja żywotności, nieograniczony oddech podczas nurkowania, szybsze poruszanie się łodziami czy też przełączanie wiedźmińskich zmysłów bez konieczności przytrzymywania przycisku. Co istotne – używanie Ballady Barda nie blokuje dostępu do osiągnięć.

Dlaczego takich opcji nie było w 2015 roku, a są potrzebne teraz? Jak wyjaśnia Niewęgłowska:

Po pierwsze, wiem dziś więcej niż wtedy, haha. Pełnię też inną funkcję. Ale myślę, że już w 2015 roku znalazłyby się osoby, które chętnie skorzystałyby z podobnych rozwiązań. Po prostu dzisiaj jest ich więcej. Na świecie przybyło graczy, a społeczność ta jest niezwykle zróżnicowana i ma rozmaite potrzeby. Przykładowo wzrosła liczba graczy, którzy są rodzicami.

Kolejną istotną zmianą, na którą warto zwrócić uwagę, jest rosnące przeciążenie poznawcze we współczesnym świecie. Świat cyfrowy nieustannie bombarduje nas bodźcami, których z każdym rokiem przybywa. Powiadomienia, reklamy, media społecznościowe, przypomnienia. Nigdy wcześniej w historii ludzie nie byli codziennie wystawieni na tak ogromną ilość informacji. Jeśli weźmiemy pod uwagę te okoliczności, rozwiązania pomagające zarządzać obciążeniem poznawczym stają się bardziej przydatne niż kiedykolwiek wcześniej.

Piszę to wszystko, proponując jednocześnie grę wideo jako sposób na odpoczynek i przeżycie czegoś wartościowego.

GramTV przedstawia:

Wiedźmin 3: Dziki Gon – Remaster trafił do graczy 29 września 2026 roku, ukazując się na komputerach osobistych, PlayStation 5, XBOX Series X/S oraz Nintendo Switch 2 za darmo dla tych, którzy posiadali grę już wcześniej. Pełną listę zmian wprowadzonych w odświeżonej wersji znajdziecie pod tym adresem. Warto wspomnieć, że CD PROJEKT RED przygotował również prezent w postaci nowego rynsztunku i fryzury, a także wyjątkowej zbroi dla Płotki. Jeżeli jesteście ciekawi, jak remaster Wiedźmina 3 wypada w praktyce, więcej informacji wraz z wrażeniami znajdziecie w naszej recenzji.

Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 18:34

"dyrektorka ds. doświadczeń i bezpieczeństwa graczy w CDPR" <-- jak czytam coś takiego to mam złe przeczucia. Bo to właśnie tego typu stanowiska naciskają na polityczną poprawność przez co gry są wyprane absolutnie ze wszystkiego. Właśnie przez takie pomysły studia schodzą na psy. 

Mam nadzieje że tutaj chodzi tylko o kogoś kto dba o ułatwienia dla niepełnosprawnych i że taka osoba nie ma szerszego wpływu na to co robi studio. Zwłaszcza że CDPR raczej robiło gry dla starszych. 

Ale widzieliśmy że nawet jak technicznie robisz grę dla dorosłych to możesz to kompletnie skopać co pokazał ostatnio Insomniac i Marvel Wolverine. 

A co do samych opcji - sam wyłączyłem psucie się ekwipunku. Bo w zasadzie nic nie wnosiło oprócz małego money sink i ciągłego biegania za kowalem by kupić pakiety. Było to upierdliwe i nic szczególnego nie wnosiło.