Warhammer 40,000: Space Marine 3 skorzysta z technologii opracowanych przez Saber Interactive na potrzeby innych produkcji studia.Tim Willits ujawnił, że rozwiązania zastosowane w John Carpenter’s Toxic Commando umożliwiają m.in. renderowanie liczniejszych hord przeciwników i bardziej rozległych lokacji, a także implementację bardziej zaawansowanej sztucznej inteligencji.
Warhammer 40,000: Space Marine 3
Warhammer 40,000: Space Marine 3 zyska dzięki Toxic Commando
Od lat Saber Interactive rozwija autorską technologię zdolną do jednoczesnego renderowania ogromnej liczby przeciwników. Efekty tych prac można było już zobaczyć w tytułach takich jak World War Z, Space Marine 2 czy Toxic Commando. Według Tima Willitsa, dyrektora kreatywnego studia, doświadczenie zdobyte przy tym ostatnim tytule zostanie wykorzystane w procesie tworzenia Warhammer 40,000: Space Marine 3.
Deweloper zwraca szczególną uwagę na możliwość tworzenia większych hord, bardziej rozległych obszarów oraz ulepszonej sztucznej inteligencji. Ponadto praca nad Toxic Commando pozwoliła studiu Saber na dalszy rozwój technologii obsługi pojazdów sterowanych przez graczy.
GramTV przedstawia:
Prace nad Space Marine 3 przebiegają podobno bardzo pomyślnie. Kluczową rolę odgrywa tu sukces poprzedniej części – która przyciągnęła już 14 milionów graczy – dzięki czemu studio Saber lepiej poznało oczekiwania społeczności. Mamy być spokojni, ponieważ zespół jest wysoce zmotywowany, by uczynić trzecią odsłonę jeszcze lepszą, czerpiąc z doświadczeń zdobytych podczas prac nad dodatkami, modyfikacjami oraz dalszym rozwojem Space Marine 2.
Mogli by poprawic mechanike i zrobic cos ciekawszego niz przeciwnicy bedacy gabkami na pociski. Gra byla fajna ale nudna. Dodatkowo nawet najbardziej podstawowy mob sprawial ze czulem sie jak guardsmen zamiast marines lol
Idea super ale wykonanie mocno srednie, optymalizacja tez slaba. Dodatkowo po kilku miechach od premiery gra przestala dzialac az do kolejnej aktualizacji i reinstalacja nir pomagala.
Gra z potencjalem ktorwgo nie wykorzystali, mozliwe ze przez brak doswiadczenia lub nieumiejetnosc w projektowaniu mechanik.
wolff01
Gramowicz
14/09/2026 22:06
koNraDM4 napisał:
No ale generalnie w serii Space Marine chyba właśnie o to chodzi, że jesteśmy jednym z Ultra Marines, jedynka zaczęła, a dwójka kontynuowała. To niejako oczywisty wybór.
Raczej tak, co nie broni im wrzucać cameo z innych chapterów. Mnie natomiast ciekawi bardziej kto tym razem będzie antagonistą. W przypadku Chaosu zostali nam "reprezentanci" Nurgle'a albo Slaneesha (osobiście obstawiam Emperor's Children, bo GW ostatnio odświeżyło ich armie). Jako reprezentantów "xenos" to że pracują nad mechanikami hordy sugerowałoby takową frakcje, ale skoro dostaliśmy już Orkó i Tyranidów to nie wiem... może Necroni, którzy byli już zajawkowani w dwójce. No chyba że Genestealers...
koNraDM4
Gramowicz
14/09/2026 20:13
wolff01 napisał:
No to już musisz z GW gadać, oni lansują smerfy (statystyki mówią też że wogóle Space Marines sprzedają najwięcej figurek a później długo długi nic, a Ultramarines to wciąż ich "poster boys"). Ale coś się ruszyło, w DoW 4 np. Blood Angels mają znowu grać pierwsze skrzypce (oni i Deathwatch są chyba najbardziej popularni poza niebieskimi).
W zagranicznym internecie też dość często przewijają się naprzemiennie Salamandry oraz Szarzy Rycerze (choć szarzy rycerze częściej). A przynajmniej takie odnoszę wrażenie, jak wpadam od czasu do czasu na materiały z tego uniwersum.
No ale generalnie w serii Space Marine chyba właśnie o to chodzi, że jesteśmy jednym z Ultra Marines, jedynka zaczęła, a dwójka kontynuowała. To niejako oczywisty wybór.
Wiedźmin jako główna seria też będzie powiązany przede wszystkim z zakonem Wilka, a pozostałe albo będą eksploatowane w obrębie głównej serii albo spin offu.
Jak dla mnie git bo inaczej to rozmywa główną serię.
Takie DoW przez to ile grałem w dwójkę to kojarzy mi się tylko z Krwawymi Krukami.