W jakiej kondycji są morale w id Software? W fatalnej

Jakub Piwoński
2026/08/10 16:30
2
0

Jeden z deweloperów studia otwarcie opowiedział o skutkach zwolnień w ekipie odpowiedzialnej za serię Doom.

Jak wiemy, za sprawą dużych restrukturyzacji w Xboxie i związanych z nimi zwolnień kilka należących do Microsoftu studiów, w tym id Software, zostało mocno dotkniętych cięciami. Choć deweloperzy zapewniali później, że zespół nadal ma odpowiednią liczbę pracowników do tworzenia kolejnych gier, trudno było oczekiwać, że tak duża redukcja zatrudnienia nie odbije się na atmosferze. Teraz jeden z weteranów studia przyznał wprost, że morale w id Software jeszcze nigdy nie były tak niskie.

Doom: The Dark Ages
Doom: The Dark Ages

Zwolnienia mocno odbiły się na zespole id Software

Id Software straciło w wyniku ostatnich zwolnień co najmniej 136 pracowników. Według doniesień duża część redukcji miała dotknąć zespołu odpowiedzialnego za rozwój technologii id Tech. O skutkach tych decyzji opowiedział Chris Hays, wieloletni pracownik id Software, który nadal pełni funkcję lead software programmera. W rozmowie na kanale YouTube Auf ein Bier przyznał, że pracownicy od dawna liczyli się z możliwością zwolnień, jednak ich rzeczywista skala mocno uderzyła w zespół.

To było tak nieludzkie. Było demoralizujące, a morale nigdy nie były tak niskie.

Hays jednocześnie pochwalił osoby, które straciły pracę, za sposób, w jaki poradziły sobie z sytuacją. Jego zdaniem mimo zwolnień starali się zrobić wszystko, aby pozostawione zespoły mogły sprawnie kontynuować rozpoczęte projekty.

Deweloper nie ograniczył się jednak do krytyki decyzji dotyczących samego id Software. Jego zdaniem problem jest znacznie szerszy i dotyczy sposobu zarządzania współczesną branżą gier. Hays uważa, że osoby stojące na czele największych wydawców mogą doskonale rozumieć dane dotyczące sprzedaży czy marketingu, ale jednocześnie są oderwane od rzeczywistości związanej z samym procesem tworzenia gier.

GramTV przedstawia:

Myślę, że nawet w firmach, które zajmują się wyłącznie tworzeniem gier, szczególnie tych największych wydawców, osoby na szczycie fundamentalnie nie rozumieją, na czym polega ten biznes.

Co ciekawe, Hays zwrócił też uwagę, że w procesie tworzenia gier ważną rolę odgrywają porażki, które również powinny być traktowane jako część procesu. Mimo trudnej sytuacji id Software nie zamierza jednak kończyć działalności. Studio nadal pracuje nad kolejnymi projektami, a przyszłość pokaże, czy tak duże zmiany kadrowe rzeczywiście wpłyną na jakość i tempo prac nad następnymi grami twórców Dooma.

Komentarze
2
Renchar
Gramowicz
25/08/2026 00:23
Hagan napisał:

Nawet jeśli nie będzie nowych Doomów - nic straconego, moim zdaniem Eternal i dodatki do niego zamknęły historię. Ale miałem nadzieję na nowego Quake'a, fabularną kontynuację "czwórki", powrót do walki ze Stroggami.

Ostatnio jeden gościu kupił dysk twardy który okazał się jakiegoś developera z ID i był na nim dodatek do Q4 w wersji alpha. Quake 4 The Awakening kolo wrzucił go do neta i można sobie zagrać w dalszą część historii. 

Co do Dooma to Dark Ages był fajny przez pierwszą godzinę, a potem był nudny jak flaki z olejem. Pomysł z tarczą był fajny, ale nastawienie się na ciągłe jej używanie było debilne. Oni grali w tą grę i nie widzieli że to nudne w ... było. Wykończenia na stworach też nuda kop, piącha, łańcuch, czasem tarcza w Eternalu na każdego przeciwnika było kilka wykończeń. 

 

​

Hagan
Gramowicz
10/08/2026 18:13

Nawet jeśli nie będzie nowych Doomów - nic straconego, moim zdaniem Eternal i dodatki do niego zamknęły historię. Ale miałem nadzieję na nowego Quake'a, fabularną kontynuację "czwórki", powrót do walki ze Stroggami.