Ubisoft tworzy Radę Graczy. Będzie można wpływać na powstające gry

Maciej Petryszyn
2026/08/27 08:00
1
0

Bieżący rok zdecydowanie nie był najbardziej udany dla Ubisoftu pod względem PR-u. Ale Francuzi się nie poddają.

Zamiast tego gigant Saint-Mande stara się pokazać, iż słucha głosu graczy. I to dosłownie.

The Player Council
The Player Council

Ubisoft formuje Radę Graczy

W efekcie podczas targów Gamescom 2026 ogłoszono premierę The Player Council. W praktyce ma to być nowe narzędzie stworzone przez Ubisoft, za pomocą którego gracze będą mogli być częścią procesu tworzenia gier. Platforma ma pozwalać na ocenę tytułów na różnych etapach ich produkcji, a nawet testowanie nowych koncepcji czy prototypów. Zarejestrować się może każdy, ale wymagać to będzie podpisania stosownych NDA. Potem pozostaje tylko zgłaszać gotowość do udziału w testach i czekać na odpowiedź. Co ważne – im więcej będziemy testować i im lepsze będą nasze uwagi, tym więcej możliwości testowych będziemy mieć. Wszystko w zależności od naszego poziomu wtajemniczenia.

Do udziału w projekcie zachęca sam Ubisoft:

The Player Council zaprasza Cię do zajrzenia za kulisy i wniesienia własnego wkładu w gry znajdujące się w fazie produkcji – od flagowych marek po zupełnie nowe koncepty. Graj we wczesne wersje, rozmawiaj bezpośrednio z zespołami deweloperskimi i dziel się swoimi opiniami na każdym etapie tego procesu.

Im większy jest Twój wkład, tym głębszy dostęp uzyskujesz – odblokowując dostęp do bardziej poufnych projektów, nowych doświadczeń oraz kolejnych okazji do uczestnictwa.

GramTV przedstawia:

Początkowo częścią The Player Council będą cztery produkcje. To wydane już Riders Republic i Atomega oraz tajemnicze Codename Split Point i Codename Rook. Jesienią jednak do tego grona dołączą kolejne dwie pozycje, tj. Codename Decagon oraz Codename Harlequin. Wszystko znaleźć można pod tym adresem.

Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 08:52

Niby coś robią ale...

Pamiętam dawno jak w okresie kiedy powstało M&M: Heroes 5 była grupa "insiderów" od strony graczy która współpracowała niby przy tworzeniu gier i ich nowej wizji świata (Ashan) którą pchał uwczesny dyrektor kreatywny (Erwan Le Breton). Paru tych insiderów chyba nawet znalazło u nich później zatrudnienie z tego co kojarze. Skończyło się na dramie - skłóconym i podzielonym środowisku fanów serii (HC Community). To oczywiście dla zwykłego gracza niestotne, ale pamiętam jakie zrobiło się wtedy bagno w środowisku (to wtedy też mniej więcej zacząłem otwarcie tępić Ubisoft za to co zrobili mojej ukochanej serii). Wynikło to z wielu nieporozumień gdzie Ubisoft i Le Breton mówili/obiecywali jedno a robili drugie (niszcząc przy okazji spuścizne serii) - część tych "insiderów" została nawet uznana za "zdrajców" w środowisku, bo próbowali ich bronić.

Tak że nie dzięki Ubisoft.