Twórcy State of Decay 3 uniezależnili się od XBOX-a. Cena była jednak wysoka

Maciej Petryszyn
2026/09/24 10:30
0
0

Sprawa Undead Labs znalazła swój finał. Szczęśliwy dla studia.

Niemniej wcześniejsze zapowiedzi nie do końca się spełniły. Zamiast nowego właściciela jest niezależność.

State of Decay 3
State of Decay 3

Undead Labs zwalnia po rozstaniu z XBOX-em

Przez ostatnie 8 lat Undead Labs było częścią XBOX Game Studios i w tym czasie, co ciekawe, nie stworzyło żadnej gry. Od dawna jednak trwały prace nad State of Decay 3, gdy więc w lipcu ogłoszono, że Microsoft rezygnuje z ekipy z Seattle, wielu fanom zadrżały serca. Od razu jednak zaznaczono, iż podobnie jak Ninja Theory przejąć ją ma nowy inwestor. Jak wiemy, w przypadku twórców serii Hellblade ostatecznie porozumienie zostało zerwane, a studio zmierza ku zamknięciu. Undead Labs miało więcej szczęścia, chociaż i tutaj nie znaleziono nowego wydawcy. Zamiast tego zespół stał się niezależny.

Jak w oficjalnym oświadczeniu stwierdził Philip Holt, szef studia Undead Labs:

Niezależność zbliża nas do naszej społeczności i pozwala skupić się na tym, co najważniejsze: tworzeniu najlepszych możliwych gier oraz zasłużeniu na dalsze wsparcie ze strony ludzi, którzy decydują się spędzać z nami swój czas. Marka State of Decay istnieje dlatego, że miliony graczy dokonywały tego wyboru na przestrzeni lat, a my jesteśmy zobowiązani, by odpłacić się za ich zaufanie.

GramTV przedstawia:

Niemniej niezależność ma swoją cenę – nierzadko wysoką. Przede wszystkim brak zewnętrznego wsparcia oznacza mniejsze fundusze, a to z kolei utrudnia utrzymanie wszystkich dotychczasowych pracowników. Wiemy już, że w przypadku twórców serii State of Decay przyniosło to przykre skutki w postaci zwolnień. Nie wiemy konkretnie, o jakiej liczbie mowa, niemniej samo studio w komunikacie w mediach społecznościowych mówi o znacznej liczbie.

Niestety, dzisiaj musimy również pożegnać znaczną liczbę naszych koleżanek i kolegów. Trudno mierzyć się z tą chwilą ze świadomością, że nie wszyscy, którzy pomogli nam dotrzeć do tego miejsca, będą mogli kontynuować z nami tę drogę. To wyjątkowo utalentowani deweloperzy, którzy oddali lata pracy marce State of Decay: rozwiązując trudne problemy, dbając o siebie nawzajem i pomagając kształtować zarówno tę grę, jak i całe studio. Efekty ich pracy pozostają częścią Undead Labs i częścią State of Decay 3, niezależnie od tego, dokąd zaprowadzi ich dalsza kariera.

Według zapewnień włodarzy sytuacja nie wpłynie na prace nad State of Decay 3, którego premiera planowana jest na 2027 rok. Powstająca na silniku Unreal Engine 5 produkcja ma ukazać się na komputerach osobistych oraz konsolach PlayStation 5 i XBOX Series X/S.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!