Jeszcze latem wydawało się, że Ninja Theory jest uratowane. Że studio przetrwa szalejący w XBOX-ie reset.
Brytyjska ekipa miała trafić w nowe ręce. Dziś jednak wiemy już, że nic z tego.
Senua
Ninja Theory na drodze do zamknięcia
Cała sprawa ma zaskakujący przebieg. W czerwcu przy okazji XBOX Games Showcase 2026 zaprezentowano nam Senua – kontynuację gier Hellblade: Senua’s Sacrifice i Hellblade 2: Senua’s Saga. Zaraz potem pojawiły się jednak doniesienia, że gra… może wcale nie powstać, gdyż gamingowy dział Microsoftu rozważa zamknięcie Ninja Theory. Ostatecznie do tego nie doszło, gdyż jak ogłoszono w oficjalnym komunikacie, znaleziono podmioty, które były skłonne wykupić zespół z Cambridge wraz z tworzonym przez niego IP. Wtedy wydawać by się mogło, że jest po sprawie, a NT będzie w spokoju kontynuować prace nad trzecią odsłoną swojej serii.
Tymczasem dziś XBOX niespodziewanie poinformował, że transakcja upadła:
Niestety, dwie niezależne umowy dotyczące Ninja Theory upadły. Rozpoczniemy teraz konsultacje z pracownikami w sprawie planowanego zamknięcia studia, choć wciąż szukamy innych możliwych rozwiązań.
GramTV przedstawia:
Jeżeli zatem nie wydarzy się cud, to los Ninja Theory jest przesądzony. Geoff Keighley, znany dziennikarz, wyraził zresztą przekonanie, że do zamknięcia studia ostatecznie dojdzie. Gdyby tak się stało, Senua, która pierwotnie była zapowiadana na rok 2027, najprawdopodobniej nigdy nie powstanie. Chyba że sam XBOX postanowił przekazać tę markę w ręce innego ze swoich studiów. Byłaby to ogromna złośliwość losu, bo wcześniej Ninja Theory skasowało Project: MARA, by móc się skupić na kontynuacji Hellblade, która miała być ratunkiem i szansą na znalezienie nowego właściciela.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!