Warren Spector po 44 latach pracy w branży gier zdecydował się zakończyć karierę. Legendarny projektant ma na koncie nie tylko dwie kultowe serie, ale również ogromny wpływ na rozwój gatunku immersive sim.
To jedno z tych nazwisk, którego przedstawiać nie trzeba chyba żadnemu graczowi zainteresowanemu historią elektronicznej rozrywki. Warren Spector należy do najważniejszych projektantów w historii gier, a jego dorobek obejmuje między innymi System Shock, Deus Ex oraz Thief. Teraz twórca ogłosił, że po ponad czterech dekadach pracy przechodzi na emeryturę.
System Shock
Warren Spector kończy karierę po 44 latach
70-letnie Spector poinformował o swojej decyzji w serwisie LinkedIn, przyznając, że choć kilka razy się już do tego przymierzał, tym razem naprawdę zamierza zakończyć pracę nad grami. Jego kariera trwała niemal 44 lata. W latach 90. projektant pracował między innymi przy serii Ultimate oraz pierwszym System Shocku, a w 1997 roku założył studio Ion Storm Austin, gdzie rozpoczęto prace nad pierwszym Deus Ex. To właśnie te produkcje, obok serii Thief, pomogły ukształtować immersive sim, czyli gatunek stawiający na swobodę działania gracza, rozbudowane systemy oraz możliwość rozwiązywania problemów na wiele sposobów.
Spector do końca pozostawał aktywny zawodowo. W ostatnich latach pracował w OtherSide Entertainment nad kolejną grą reprezentującą ten gatunek – Argos: Riders on the Storm. Projekt został jednak anulowany w czerwcu tego roku, a studio zwolniło 17 pracowników. Wcześniej Spector był również związany z produkcją Thick as Thieves.
Sam twórca przyznał, że decyzja o odejściu nie była dla niego łatwa. Wciąż ma trzy pomysły na gry, które chciałby zrealizować. Jeden z nich jest bardzo duży, drugi bardzo mały, a przy trzecim sam nie wie jeszcze, jak miałby go stworzyć. Mimo to uważa, że zmieniła się sama branża i tworzenie gier nie sprawia mu już takiej przyjemności jak dawniej.
GramTV przedstawia:
Mając to wszystko za sobą, a także czując, że wiek i zdrowie zaczynają dawać mi się we znaki, mam poczucie, że zrobiłem to, co sobie założyłem.
Spector podkreślił również, że jest dumny z wpływu, jaki jego produkcje wywarły na innych twórców. Za najważniejszą część swojej kariery uważa jednak nie same gry, lecz fakt, że pomógł rozwinąć skrzydła wielu utalentowanym ludziom. Na koniec skierował kilka słów do młodszych projektantów. Jego rada jest bardzo charakterystyczna dla człowieka, który właśnie zamyka 44-letni rozdział swojej kariery: „Teraz przestańcie czytać i twórzcie świetne gry”.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!