Twórca Kingdom Come: Deliverance zmasakrował Sweet Baby Inc. „To jak poprosić woźnego o przeprowadzenie operacji mózgu”

Radosław Krajewski
2026/09/17 12:00
7
0

Daniel Vavra nie gryzł się w język przy wygłaszaniu swojej opinii o Sweet Baby Inc., które pracowało przy Marvel’s Wolverine.

Daniel Vavra zabrał głos w sprawie udziału Sweet Baby Inc. przy produkcji Marvel's Wolverine. Współzałożyciel Warhorse Studios nie kryje wątpliwości dotyczących doświadczenia konsultantów i zastanawia się, dlaczego przy projektach kosztujących setki milionów dolarów zatrudniane są osoby z jego zdaniem skromnym dorobkiem.

Marvel’s Wolverine
Marvel’s Wolverine

Marvel’s Wolverine – Daniel Vavra ostro o Sweet Baby Inc.

Sweet Baby Inc. od dłuższego czasu wzbudza sporo emocji wśród graczy, a informacja o zaangażowaniu firmy w prace nad Marvel's Wolverine ponownie wywołała dyskusję. Do sprawy odniósł się Daniel Vávra, współzałożyciel Warhorse Studios oraz jeden z twórców Kingdom Come: Deliverance. Deweloper postanowił przyjrzeć się doświadczeniu osób odpowiadających za konsultacje narracyjne przy wysokobudżetowej produkcji Insomniac Games.

Vavra zwrócił uwagę przede wszystkim na zawodowy dorobek konsultantów. Jego zdaniem trudno zrozumieć, dlaczego osoby posiadające stosunkowo niewielkie doświadczenie w tworzeniu narracji otrzymują możliwość doradzania zespołom pracującym nad grami AAA, których budżety liczone są w setkach milionów dolarów. W przypadku Marvel's Wolverine w dyskusji pojawia się kwota około 300 milionów dolarów.

Przyjrzałem się również temu, kim są ci „konsultanci narracyjni”, i po prostu nie potrafię zrozumieć, dlaczego ktoś miałby zatrudnić jako konsultanta fabularnego przy grze z budżetem 300 milionów dolarów osobę, której jedynym doświadczeniem pisarskim jest dodatkowa praca nad tekstem do pikselowej mieszanki tower defense i synthwave, z historią opowiadającą o obronie miasta przed żywym ucieleśnieniem chciwości. Szczególnie jeżeli ta sama osoba prowadzi wykłady, podczas których mówi, że najlepsze historie powstają w przestrzeni, w której nie musi istnieć „białość”, deklaruje, że przyszła „spalić branżę gier do fundamentów”, a także uważa, że twórczość Tarantino należy krytykować tak długo, aż całkowicie zniknie.

GramTV przedstawia:

Twórca Kingdom Come: Deliverance przekonuje również, że podobne wątpliwości dotyczą innych osób zajmujących się konsultacjami. W swojej wypowiedzi wspomniał między innymi o wykształceniu związanym z marketingiem oraz dorobku ograniczającym się do kilku amatorskich opowiadań. Największe zdziwienie Vavry budzi jednak fakt, że jego zdaniem przy doradzaniu doświadczonym zespołom tworzącym wielkie produkcje nie jest wymagane równie bogate portfolio.

Vávra posłużył się przy tym bardzo dosadnym porównaniem. Zasugerował, że powierzanie tak odpowiedzialnej roli osobom bez odpowiedniego doświadczenia przypomina sytuację, w której zadanie przeprowadzenia operacji mózgu otrzymałby woźny.

Jak to w ogóle możliwe, że do pracy w firmie, która mówi ludziom tysiące razy bardziej utalentowanym i doświadczonym, jak mają wykonywać swoją pracę przy grach AAA z budżetami wynoszącymi setki milionów dolarów, nie potrzeba odpowiedniego wykształcenia, doświadczenia ani znaczącego dorobku? To tak, jakby poprosić woźnego o przeprowadzenie komuś operacji mózgu. Nie muszę też wspominać, że większość gier, przy których świadczyli usługi konsultingowe, okazała się komercyjnymi porażkami. Dlaczego? Gdzie tu logika?

Wczytywanie ramki mediów.

Dyskusja nabrała rozgłosu właśnie po ujawnieniu udziału Sweet Baby Inc. przy Marvel's Wolverine. Cała sprawa pokazuje, że temat zewnętrznych konsultantów narracyjnych nadal pozostaje jednym z bardziej kontrowersyjnych zagadnień w branży. Vavra nie kwestionuje przy tym samego istnienia konsultacji, lecz przede wszystkim doświadczenie osób, którym powierzane jest doradzanie zespołom odpowiedzialnym za największe i najdroższe produkcje.

Komentarze
7
Kenjiro
Gramowicz
21/09/2026 14:24
Silverburg napisał:

Ty z kolei komentujesz jego wypowiedź. Ludzie lubią się dzielić swoimi przemyśleniami, nie ma w tym nic nowego.

Kenjiro napisał:

Mnie trudno zrozumieć, czemu Vavra nie zajmie się swoją robotą, zamiast komentować postępki innych. Odsunęli go, by się spełniał przy filmach, bo w firmie też tak przynudzał, ale film może mu nie idzie i szuka atencji?

Z tym, że ja nie prowadzę poważnej firmy, a komentarz właściciela może mnie zniechęcić do kolejnej gry od niego. Filmu z pewnością nie obejrzę, o ile w ogóle powstanie, więc bilans głównie dla niego będzie mniej korzystny.

Niakadan
Gramowicz
20/09/2026 09:11

Sweet baby nie pierwszy raz robi chłam burdel nie zdziwie się jakby u tej firmy był PDF a oni wiedza i mają wywalone  podobnie jest z twórcami Robloxa gdzie bronią takich chorych ludzi

KrzuchuCz
Gramowicz
17/09/2026 14:53

Zrelowal o feministkach i frajer ach z tej "firmy"




Trwa Wczytywanie